GN 45/2019 Archiwum

Lilijka spleciona ze sterem

Powstało Bractwo Harcerskiej Bandery, które chce nawiązywać do przedwojennej tradycji harcerstwa wodnego w Płocku.

Zamieniają szare mundury na wodniackie, na których lilijka splata się z kołem sterowym, ale nie porzucają tradycji harcerskiej. – Sama nazwa bractwa oznacza, że będziemy prowadzić pracę z dziećmi i młodzieżą na podstawie prawa i metodyki harcerskiej. Przez ostatnie lata działalności w ZHR dojrzewała we mnie potrzeba stworzenia formy harcerstwa nawiązującego do pięknej tradycji przedwojennej. W Płocku przed wojną istniały dwa hufce wodne, były stanice harcerskie nad Wisłą. Chcemy te tradycje przypomnieć. Może uda się jeszcze dotrzeć do osób, które pamiętają tamte czasy – mówi instruktor harcerski Krzysztof Nowacki, który prowadzi drużynę harcerzy Białe Wilki w podpłockim Maszewie i od kilku lat m.in. organizuje z harcerzami spływy samodzielnie zbudowaną tratwą Biały Pazur.

Za spływy drużyna otrzymała kilka wyróżnień, m.in. od ZHP („śródlądowy spływ roku 2017”) i od Polskiego Związku Żeglarskiego (za rejs śródlądowy). Płynęli m.in. na ŚDM w Krakowie w 2016 roku. – Uważam, że nie ma lepszej metody wychowania dzieci, bo na wodzie musi być dyscyplina. Jeśli jej nie ma, to cała załoga staje przed niebezpieczeństwem. Widzę to podczas spływów, gdy dzieci o wiele skuteczniej ze sobą współpracują, uczą się dbać o siebie nawzajem. Rodzice harcerzy naszej drużyny zgadzają się z tym, bo wiedzą, że od tego zależy bezpieczeństwo ich dzieci – dodaje K. Nowacki.

Obecnie maszewska drużyna, która stała się trzonem Bractwa Harcerskiej Bandery, skupia ok. 30 członków wraz z zuchami. Są już dwa zastępy – w Siecieniu i w Maszewie Dużym. Bractwo szykuje się do pracy z dziewczętami, bo jest już pani instruktor, która może poprowadzić taką działalność. Zimą nie próżnują, ale doskonalą umiejętności pływackie na basenie. Już na wiosnę, jak informuje instruktor, bractwo będzie organizować kursy żeglarskie.

– Weszliśmy w ogólnopolski program edukacji żeglarskiej Polsailing i będziemy w ramach projektu prowadzić zajęcia z dziećmi i młodzieżą w okresie wakacyjnym. Mamy nadzieję, że dzięki programowi Polsailing uda nam się powiększyć liczbę jednostek pływających. W tym roku chcemy sfinalizować też kwestię bazy – mariny. Zależy nam na tym, abyśmy mieli dojście do Wisły, z pomostem i zapleczem szkoleniowym. Mamy też dwa żelazne przedsięwzięcia w naszych planach. Pierwszy to kolejny letni spływ tratwą; tym razem planujemy popłynąć do Płocka od granicy z Białorusią. Drugi nasz stały projekt to jesienny rajd szlakiem bojowym Flotylli Wiślanej. W tej chwili szukamy ludzi, instruktorów, którzy chcieliby się włączyć w tę pracę i zaszczepiać w młodych ludziach pasję żeglarską – mówi K. Nowacki, inicjator powstania Bractwa Harcerskiej Bandery.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama