Nowy numer 46/2019 Archiwum

Bardzo gorąca zima

– To przygoda życia – mówią ci, którzy wyjechali na Światowe Dni Młodzieży. Czy będą zaczynem dla swych rówieśników w diecezji?

Widziałam papieża z bliska, ale niestety, nie miałam przy sobie telefonu, aby zrobić zdjęcie. Teraz sobie myślę, że może i dobrze, bo bardziej skupiłam się na spotkaniu z nim i słuchaniu jego słów. Naprawdę przeżyłam to wydarzenie – mówi Kornelia Morawska, jedna z ponad 40 uczestników ŚDM z naszej diecezji. Uważa, że warto było znaleźć się w Panamie i znosić wszystkie trudy: upał, gwar i ciasne autobusy. – To jest szczególne i niepowtarzalne doświadczenie, którego nie można zatrzymać dla siebie – wspomina Kornelia.

– To dla mnie lekcja, aby się uczyć większego zaufania do Boga, Jego planów oraz jeszcze większej wrażliwości na Boże znaki, wszelkie cuda i pociągnięcia ku większemu dobru. Zabieram z Panamy postanowienie, aby uczyć się bycia wierną i uczciwą w małych sprawach. Od uczestników ŚDM uczyłam się piękna Kościoła, jego jedności w wielkiej różnorodności, entuzjazmu z bycia ze sobą – dodaje Kornelia, która pochodzi z parafii Sońsk. Jak zwraca uwagę ks. Paweł Sprusiński, młodzież z naszej diecezji od Panamczyków może jeszcze mocniej nauczyć się wyrażania radości i przeżywania wiary. – Jako Polacy jesteśmy radośni, ale tę radość okazujemy w inny sposób. Tu ona objawia się w pieśniach, tańcach, w sposobie pozdrawiania, w okrzykach. Jest bardzo żywiołowa – mówi. Wspomina, że zdumiewała go postawa Latynosów, którzy pozdrawiali ich, skandując: „Polska, Biało-Czerwoni!”. – Przechodząc ulicą, byliśmy zaczepiani okrzykami, rozmową, uśmiechem. Nie znając języka, za pomocą gestów i znaków uczyliśmy się wyrażać serdeczność i życzliwość. Obdarowywanie się małymi prezentami, na przykład bransoletką na pamiątkę spotkania, jest charakterystyczne podczas ŚDM – mówi ks. Paweł. Jak zauważa, młodzi w czasie tego wydarzenia uczą się prawdziwej powszechności Kościoła. – Wiemy, że Kościół jest dla wszystkich. Jesteśmy z różnych zakątków świata, a mimo to spotykamy się w jednym Kościele. Sam się tego uczę. Wszyscy wierzymy w jednego Boga i dzięki temu jesteśmy jedną rodziną – dodaje. Dla młodych wyjazd do Panamy był nie tylko przygodą, ale również mocnym doświadczeniem wiary. – Szczególnie utkwiło mi w pamięci zdanie, że miłość niweluje wszystkie różnice. Jednoczy nas i podnosi na duchu. Mimo że jesteśmy z innych krajów, mamy inne marzenia, to wiara nas łączy i jesteśmy wielką wspólnotą – opowiada Michalina Mosakowska z Węgrzynowa. – Chcę zabrać do Polski ten entuzjazm, pogodę ducha, ciepło i radość tych ludzi. A przede wszystkim doświadczyłem żywego Kościoła, który pragnie miłości, i chcę ją ponieść dalej – mówi Łukasz Kasjaniuk.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama