Nowy numer 43/2020 Archiwum

Światła nie odmawiaj nikomu

Objawienie Pańskie z roku na rok staje się dla nas coraz ważniejszą i wspólnotowo przeżywaną uroczystością.

W Płocku obok Trzech Króli przy żłóbku stanęli symbolicznie biskupi męczennicy, w Ciechanowie zaś, używając starożytnego rytu, uroczyście ogłoszono, kiedy będziemy świętować Wielkanoc. Ale obok tych wymownych i bogatych znaków towarzyszących liturgii Objawienia Pańskiego istotne było przesłanie, które skierowali biskupi znad Wisły i Łydyni. Ważne i aktualne.

– Wprawdzie w skromnej betlejemskiej grocie spotkało Jezusa niewiele osób, On jednak przyszedł do wszystkich! Do narodu wybranego i do pogan, do bogatych i biednych, do bliskich i dalekich, do wierzących i niewierzących – wszystkich! Dla chrześcijanina, który pamięta, że obietnica dana jest wszystkim; że Chrystus przyszedł do wszystkich, jedno musi być jasne: ani w rodzinie, ani w życiu zawodowym, ani w rządzeniu nie wolno świadomie wybierać drogi konfliktu, podziałów, kłamstwa, nieprzejrzystości. A jeśli niebezpiecznie oswajamy się z nienawiścią i przemocą – tą fizyczną i tą psychiczną; jeśli wewnętrzne walki dzielą nas i kaleczą, to trzeba się zapytać: co uczyniliśmy ze światłem Bożego Narodzenia? – pytał w Ciechanowie bp Piotr Libera. Na zakończenie płockiego Orszaku Trzech Króli bp Mirosław Milewski przypomniał, że niezmienną misją Kościoła jest „odbijać w codziennym życiu blask światła Jezusa”. Jednak tak się nie dzieje, gdy grzech i nieprawość w życiu duchownych i świeckich unicestwiają jego blask. Jak go odzyskać i przywrócić wierze moc świadectwa, będą nas w tym roku uczyć nasi błogosławieni męczennicy – przypomniał bp Mirosław. Więcej na ss. VI–VII i na:

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama