Nowy numer 42/2019 Archiwum

Z orłem i krzyżem

Powstał jako wotum wdzięczności za ocalenie z wojennej pożogi, ale kolejne dekady nie były dla niego przychylne. Aż do tej pory.

Ten dzień to przede wszystkim święto naszej wspólnoty, zarówno tych, którzy budowali ten pomnik, jak i tych, którzy w obecnych czasach podjęli trud jego odnowienia – mówił ks. Rafał Bednarczyk, proboszcz parafii pw. św. Jana Chrzciciela w Rębowie, w czasie uroczystego poświęcenia miejsca pamięci. Pamięci o „cudownym ocaleniu” i wdzięczności rębowskich mieszkańców. Poświęcił go bp Roman Marcinkowski. Na czterostopniowym pomniku, zwieńczonym obeliskiem z orłem i krzyżem, obok dedykacji znajdują się trzy daty.

– Pierwsza to 16 lipca 1915 r. Po roku wojny front rosyjsko-pruski, który utrzymywał się w tym rejonie, nagle zaczął się załamywać. Wycofujące się oddziały rosyjskie niszczyły kolejne wsie. Jednak mieszkańcy parafii w Rębowie z wojennej pożogi wyszli bez szwanku, co zostało przez nich odczytane jako cudowne ocalenie. Wrażenie to musiało głęboko zapaść w ich świadomości, bo przy okazji organizowania obchodów 10. rocznicy odzyskania niepodległości postanowili także upamiętnić ten fakt. Umieszczono jeszcze dwie daty: rok 1918 – odzyskania niepodległości i rok 1928 – wybudowania pomnika – przypomniała Małgorzata Madany, dyrektor biblioteki w Rębowie. Co dalej działo się z pomnikiem? Wraz z wybuchem II wojny światowej został on usunięty przez Niemców. Część elementów przechowano na cmentarzu przy kościele, a tablica została ukryta za jednym z ołtarzy. Dopiero w 1980 r., za czasów ks. proboszcza Władysława Krawczyka, rozpoczęto starania o przywrócenie pomnika, do którego dodano kolejną tablicę z nazwiskami ofiar II wojny światowej. Minęły kolejne lata i w roku obchodów 100. rocznicy odzyskania niepodległości przez Polskę mieszkańcy Rębowa podjęli wysiłek odnowienia tego miejsca pamięci. Z inicjatywy ks. Rafała Bednarczyka powstał społeczny komitet, skupiający różne środowiska lokalne. Panie z miejscowego Stowarzyszenia Gospodyń Wiejskich posadziły krzaki róż na niewielkiej skarpie, która okala kościół, a w prace porządkowe włączyli się uczniowie Szkoły Podstawowej oraz strażacy z OSP w Rębowie i Grodkowie. W ostatnich latach to właśnie druhowie pielęgnowali lokalną tradycję składania kwiatów przed pomnikiem. Wcześniej robiła to społeczność rębowskiej podstawówki.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL