Nowy numer 41/2019 Archiwum

Pod krzyżem nie stój bezczynnie

Gdy skończyła się wojna, a Polska wróciła na mapę Europy, do tego politycznego i narodowego sukcesu trzeba było jeszcze coś dodać. I wtedy powstały siostry pasjonistki.

Tydzień temu w płockiej farze odbyła się promocja wybranych pism s. Józefy Hałacińskiej, założycielki płockiego zgromadzenia. Zebrane w książce fragmenty jej rozmyślań mają charakter rozważań modlitewnych, pasyjnych i są cenną pomocą dla sióstr tego zgromadzenia: „To w modlitwie Bóg daje poznać wartość krzyża. U nóg Jezusa obecnego zawsze w duszy, która cierpi; u nóg Jezusa, przyjaciela tych, którzy już na świecie przyjaciół nie mają, boleść staje się słodką i łatwą do zniesienia”.

– To było opatrznościowe, że wraz z odzyskaniem przez Polskę niepodległości ze Stolicy Apostolskiej przyszło pozwolenie na założenie na ziemiach polskich Zgromadzenia Sióstr Męki Pana Naszego Jezusa Chrystusa. Wtedy wielkiej narodowej mobilizacji towarzyszyły szczególne duchowe poświęcenie i ofiara – mówi s. Michalina Chołaj. – Kończyła się I wojna światowa, która była przecież „niepotrzebną rzezią”. Nasza założycielka czuła się wtedy wezwana do szczególnego rozważania męki Pańskiej i wynagradzania Bogu. W założonym przez siebie zgromadzeniu realizowała ten charyzmat przez modlitwę i akty pokuty w duchu ekspiacji – opowiada siostra. Na pasyjny wymiar drogi do niepodległości zwrócił również uwagę ks. prof. Ireneusz Mroczkowski, który wziął udział w prezentacji pism m. Hałacińskiej. Wciąż inspirują jej słowa, że „pod krzyżem nie wolno stać bezczynnie”. Do celu duchowego doszedł również wymiar społeczny. Gdy jesienią 1919 r. bp Antoni Julian Nowowiejski przyjmował pierwsze pasjonistki do Płocka, wyznaczył siostrom jako cel opiekę nad sierotami w zakładzie wychowawczym prowadzonym przez Towarzystwo Dobroczynności w Płocku, a dodatkowo prosił je o modlitwę wynagradzającą za dokonany w Płocku rozłam w Kościele i powstanie mariawitów. W pierwszych ustawach zgromadzenia znalazły się więc m.in. takie praktyki: post, milczenie, troska o chorych, nauczanie i wychowanie sierot i dzieci zaniedbanych. Matka Józefa na pierwszym miejscu umieściła adorację i rozmyślanie męki Pańskiej „całodzienne i zawsze, na wynagrodzenie Bogu za zniewagi Mu wyrządzone przez grzeszników” i prośbę „o nawrócenie grzeszników i miłosierdzie dla świata”. Sama układała takie adoracje i rozmyślania. – W naszym archiwum zachowało się kilka tekstów. Nie są to wprawdzie rękopisy, tylko maszynopisy, ale siostry zaświadczały, że założycielka była autorką tych rozważań. Są wśród nich rozmyślania o męce Pańskiej, rozważania na czas adoracji i na Godzinę Świętą oraz rozmyślania o Eucharystii. Pisma te są duchowym testamentem m. Hałacińskiej, która dziś jest kandydatką na ołtarze – dodaje s. Michalina, redaktor wydania publikacji. – To może być cenne źródło natchnień dla życia i modlitwy dla wszystkich wierzących, bo przecież każdy z nas styka się w życiu z tajemnicą krzyża. Nie będąc pasjonistką, można się stać „współpracownikiem Ukrzyżowanego”. Prezentacja wybranych pism założycielki tego pasyjnego polskiego zgromadzenia zbiega się również z 12. rocznicą przeniesienia doczesnych szczątków sługi Bożej do kościoła farnego w Płocku. Tam wieczorem każdego 18. dnia miesiąca odprawiane są modlitwy o wyniesienie m. Hałacińskiej do chwały ołtarzy.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL