Nowy numer 41/2019 Archiwum

Teraz oni przyszli do niego

Polscy jezuici pielgrzymowali do św. Stanisława Kostki.

Historia sprzed 450 lat zatoczyła koło: wtedy to Stanisław Kostka szedł pieszo do Rzymu, aby zostać przyjęty do Towarzystwa Jezusowego, teraz do niego, do Rostkowa, przybyli polscy jezuici w pielgrzymce.

– Trudno sobie wyobrazić świętowanie tego roku jubileuszowego bez naszej obecności w miejscu narodzin naszego współbrata. Pomysł zrodził się oddolnie. Wielu ojców jest tutaj pierwszy raz. Tu jest cisza i spokój. Tutaj można się poddać medytacji i zmierzyć z legendami o naszym młodym i świętym nowicjuszu – mówi o. Tomasz Ortmann, przełożony prowincji wielkopolsko-mazowieckiej Towarzystwa Jezusowego w Polsce. – Święty Stanisław wzywa nas, jezuitów, do intensywności bycia tu i teraz. Naszym zawołaniem jezuickim jest „Więcej” i Stanisław pokazuje nam, jak to „więcej” realizować – dodaje. Ojciec Jacek Olczyk mówił w kazaniu o uległości św. Stanisława Kostki wobec Pana Boga, a jednocześnie o jego uporze w obliczu różnych przeciwności. – On tak bardzo umiłował wieczność, że potrafił zostawić doczesność. Potrafił nie przejmować się zaszczytami, które proponowała mu rodzina. Potrafił nie przejmować się odmową i wymaganiami od Towarzystwa Jezusowego, do którego tak bardzo chciał być przyjęty. Potrafił przechodzić ponad ciosami, które dostawał od życia. Wierzę, że on napatrzył się na Jezusa, który spieszy się, aby wypełnić najtrudniejszą wolę Bożą. Napatrzył się na Jezusa, który we wszystkich trudnościach widział miłujące dłonie Ojca dające pewność, że przez wszystko można przejść z Jego pomocą. Młody Kostka zafascynowany takim Jezusem szedł z uporem maniaka, żeby wypełnić wolę Ojca. I ją wypełnił! – mówił o. J. Olczyk. Wśród jezuitów byli też nowicjusze, dla których św. Stanisław Kostka na tym etapie formacji jest szczególnym patronem. – On się nie przejmował, że coś mu nie wychodzi, że ktoś mu odmawia, ale dobrze wiedział, że jego cel jest wiele wart. W końcu każdy z nas może coś z jego życia znaleźć dla siebie. Te cechy, które sobą reprezentował: nieustępliwość, umiejętność odkrywania Bożego natchnienia, swoboda w postępowaniu i pójście Bożą drogą, powinny być nieodłącznym elementem każdego powołanego, bez względu na to, ile kto ma lat – powiedział Miłosz, który jest na II roku jezuickiego nowicjatu. Należy dodać, że w ramach obchodów Roku św. Stanisława Kostki w tych dniach trwa diecezjalna pielgrzymka do Rzymu, do grobu głównego patrona naszej diecezji, pod przewodnictwem bp. Piotra Libery. Pielgrzymi nawiedzą m.in. kościół św. Andrzeja na Kwirynale – miejsce śmierci świętego i jego grób, a także bazylikę św. Piotra i grób św. Jana Pawła II, dokładnie w 40. rocznicę inauguracji jego pontyfikatu.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL