Nowy numer 33/2018 Archiwum

Kamienie i serca

Jeden z najwyższych kościołów w diecezji, który pamięta modlitwę konsekracyjną bł. abp. Antoniego Juliana Nowowiejskiego, obchodzi 100. rocznicę poświęcenia.

Trudno wyobrazić sobie Sochocin bez strzelistej 54-metrowej wieży kościoła. Górując nad miejscowością i odbijając się w malowniczo wijącej się Wkrze, jest punktem odniesienia, bo dominuje nad całą okolicą. „To wielki dar, że między naszymi domami w Sochocinie znajduje się dom Boży” – napisał ks. proboszcz Czesław Stolarczyk w okolicznościowej, wydanej w tym roku, publikacji „Nasz kościół w Sochocinie”. „To wielki znak wiary naszych ojców, że »w Duchu i prawdzie«, w trudnych wojennych czasach pobudowali naszą świątynię. To wielki dar, że następne pokolenia ten kościół chroniły, pielęgnowały i upiększały. I to jest właśnie świadectwem obecności Ducha Świętego, który przenikał ich serca, a teraz i nasze, kształtując w nich wiarę, nadzieję i miłość” – czytamy w publikacji. Parafia sochocińska jest bardzo wiekowa – istnieje od 1385 roku, a obecny kościół jest już czwartym z kolei.

Trzy pierwsze świątynie były drewniane. Tę obecną zaczęto wznosić w 1908 roku za ks. proboszcza Wincentego Chabowskiego. Jako autora projektu wymienia się Stefana Szyllera, tego samego architekta, który przebudowywał z powodzeniem płocką katedrę i ciechanowską farę, zaś projektował kościoły w Baboszewie, Dłutowie czy Radzanowie. Świątynia imponuje swą wielkością i neogotyckim stylem, jak zapisano na zewnętrznej ścianie prezbiterium, tuż przy kamieniu węgielnym, „została ona wzniesiona kosztem dobrych parafian, staraniem ks. Wincentego Chabowskiego”. – Ale tu nie chodzi o świętowanie murów, bo świątynia jest czymś więcej: jest źródłem łaski, w niej ludzie stają się przyjaciółmi Boga. Obok historycznego wymiaru chcieliśmy podkreślić znaczenie duchowe tego jubileuszu – wyjaśnia ks. proboszcz. Dlatego nadawano w ostatnich latach blask temu zabytkowemu wnętrzu, troszcząc się również o wymiar duchowy. W czasie jubileuszu, który odbywał się pod koniec czerwca z udziałem bp. Mirosława Milewskiego, wierni śpiewali takie słowa pieśni: „Jak miłe przybytki nam dał Wszechmocny i dobry nasz Bóg, że sam w nich zamieszkał, wszak chciał wieczności zostawić nam próg. Oto nasz Boży dom! Pokłonem uczcijmy go wraz. Witaj nam! Tu nasz Pan przyjmuje nas. Tu ołtarz Krynicą wszech łask, gdzie nie ma dostępu nasz wróg. Tu cichy wszechmocy Twej blask, by życie płynęło bez trwóg”. – Kościół jako budowla, nawet w dzisiejszym, zlaicyzowanym świecie, stanowi ważny punkt odniesienia. Zazwyczaj góruje nad otoczeniem, podobnie jak i wasza świątynia. Jest jak drogowskaz dla tych, którzy podróżują. Zwraca uwagę swą architekturą, przykuwa wzrok pięknem i okazałością. Ale kościół nie jest po to, aby go zwiedzać, ale aby go nawiedzać, i to jak najczęściej. Ta okazała budowla, która siłą rzeczy budzi zainteresowanie, powstała, by gromadzić na modlitwie ludzi zjednoczonych w imię Chrystusa. To podstawowe miejsce sprawowania Najświętszej Ofiary. Wasz kościół jest waszym parafialnym Wieczernikiem, w którym zasiadacie do wspólnego stołu, aby uczestniczyć w najważniejszej Uczcie – Uczcie zbawienia, jaką nam pozostawił, ofiarując nam pokarm wieczny pod postacią chleba i wina – mówił bp Milewski w czasie sochocińskiego jubileuszu. Po co jest świątynia w życiu człowieka? – to pytanie często wracało w czasie przygotowań i obchodów jubileuszowych. Młodzi i dorośli przygotowali m.in. scenkę teatralną, w której wyrazili prawdę, że w różnych okolicznościach życia i kondycji życiowej człowiek potrzebuje i szuka świątyni, w której wyrazi bardziej głębię swego życia, powołania i przeznaczenia. – Nasz kościół to przede wszystkim ludzie, którzy kochają to miejsce, modlą się tu i bezinteresownie ofiarują swą pomoc. Wśród takich osób jest m.in. pani Zofia, dla której bycie w tym kościele było po prostu służbą – dodaje ks. proboszcz Stolarczyk.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma