Nowy numer 48/2020 Archiwum

Już teraz wierz i raduj się

Żywe słowo o. Antonello, żarliwa modlitwa i dłonie setek ludzi wzniesione do modlitwy uwielbienia – to mocny obraz z sanktuarium Matki Bożej Bolesnej.

W jednym ręku różaniec, w drugim – mikrofon. Głosi słowo w taki sposób, aby podchodząc blisko do wiernych, spojrzeć im w oczy, a zadając pytania i gestykulując, ciągle wracać do otwartej księgi Pisma Świętego, aby być jak najbliżej słowa Bożego. Oto jeden z bardziej rozpoznawalnych współcześnie ewangelizatorów – o. Antonello Cadeddu, włoski kapłan i misjonarz w Brazylii, który gościł 23 czerwca w sanktuarium maryjnym w Oborach na spotkaniu ewangelizacyjno-modlitewnym. Mówił bardzo biblijnie i życiowo, radośnie i konkretnie o zwiastowaniu Maryi i o naszym życiu. – Ewangelista Łukasz opowiada nam tę Ewangelię (por. Łk 1, 26-38), abyśmy byli jak Maryja – akcentował o. Antonello.

Podkreślał, że w wierze ważne są czas, miejsce i człowiek. – Uświęcaj czas i miejsce twojego życia oraz twoją własną osobę. Masz żyć w pełni w każdym momencie twojego życia. Ale czy jesteś gotowy, aby dobrze przeżyć chwilę obecną? Tak właśnie żyła Maryja! Potrzeba tylko, abyś teraz otworzył się na działanie Ducha Świętego. Dlatego pamiętaj, aby uświęcać swój czas i miejsce, w którym żyjesz, bo Jezus chce być tam, gdzie ty jesteś. Przecież jesteś wspaniały w oczach Bożych! Dlatego niech ciebie spotka Boża radość, bo ona jest większa od twoich trosk i zmartwień – mówił ewangelizator. Zachęcał, aby zawierzyć Bogu swoje ograniczenia i trudności.

– Powinniśmy przeżywać dobrze, ewangelicznie nasze ograniczenia. To jest nasze „teraz” trosk i kłopotów, ale również to jest nasza wiara w Boga, który w tej chwili tchnie Ducha Świętego w nasze ograniczenia. Zachęcał zgromadzonych na placu przed sanktuarium, aby za nim powtarzali, jakby dla zapamiętania i dla wyznania przed Jezusem: „Mam żyć w pełni mojego życia... Mój czas powinien być naznaczony miłością... Jestem wspaniały w oczach Bożych... Potrzeba, abym otworzył teraz moje serce dla Ducha Świętego”. Zgromadzeni więc nie tylko słuchali o. Antonello, ale przez odpowiedzi, powtarzanie i gesty nawzajem się ewangelizowali i uwielbiali Boga.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama