Nowy numer 49/2020 Archiwum

Śladami biskupów męczenników

Nie mają swojego prawdziwego grobu, dlatego obok Działdowa to podpłockie Słupno stało się miejscem, dokąd idą ich czciciele.

Dziesięć lat temu w gronie ludzi Akcji Katolickiej diecezji płockiej zrodziła się idea jednodniowej pielgrzymki z Płocka do Słupna, gdzie w czasie II wojny światowej internowani byli płoccy pasterze: abp A. J. Nowowiejski i bp L. Wetmański.

Mimo że nie gromadzi ona tłumów, to każdego roku, przechodząc ulicami miasta, a potem podpłockimi miejscowościami, przypomina o ludziach, których postawie i ofierze zawdzięczamy to, że Polska wybiła się na niepodległość. Niezłomną postawę abp. Nowowiejskiego w czasie okupacji, który nie skorzystał z możliwości ratowania życia i wyjazdu do Szwajcarii, ale postanowił pozostać z mieszkańcami i duchowieństwem swojej diecezji do końca, przypomniał na początku tegorocznej pielgrzymki ks. Krzysztof Jończyk, asystent kościelny płockiej Akcji Katolickiej. – Zwłaszcza w tym roku stajemy przy grobach wielkich bohaterów powstań, wojen, zrywów, ludzi, którzy ze słowami: „Bóg, honor, ojczyzna” zapisali się w naszej historii, i dzięki którym możemy być tutaj, gdzie jesteśmy. Za to im i Panu Bogu przez cały ten rok dziękujemy – powiedział już podczas Mszy św. w kościele w Słupnie ks. inf. Marek Smogorzewski, pierwszy asystent odrodzonej w latach 90. AK w diecezji płockiej. Proboszcz rypińskiej parafii św. Stanisława Kostki przypomniał też, że płoccy biskupi męczennicy, zamordowani w niemiecki obozie w Działdowie do tej pory nie mają swoich grobów. – Można by powiedzieć, że dzisiaj przybyliśmy do pustego grobu. Pielgrzymując tu, stajemy przy pustym grobie, by uwierzyć, by swoją wiarę wzmocnić. Nie mają swego grobu, ale żyją tak, jak zmartwychwstały Pan, Jezus Chrystus – mówił ks. Smogorzewski. Przypomniał też o zasługach arcybiskupa dla diecezji. – Jego „tak” było dla Boga i dla ludzi. Jego „tak” było dla Akcji Katolickiej, dla której zakupił znany dzisiaj w Płocku Dom pod Trąbami. Jego „tak” był miłością do ludzi świeckich, których rolę i zadanie w Kościele widział nawet bardziej niż dzisiaj, po wielu latach – mówił.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama