GN 24/2018 Archiwum

Kulturalna zabawa

Kolejny raz zwiedzający mogli bezpłatnie zobaczyć cenne zbiory muzealne i ciekawe wystawy albo zajrzeć do obiektów, które na ten jeden wieczór zmieniły się nie do poznania…

Europejska Noc Muzeów znów zamieniła płocką starówkę i ul. Tumską w tętniące życiem centrum miasta. Z mapkami w dłoniach całe rodziny lub pojedyncze osoby przemieszczały się między kolejnymi „stacjami” tego wydarzenia, a było ich ponad 20. Czasem trzeba było uzbroić się w cierpliwość, na przykład stojąc w kolejce przed Książnicą Płocką lub w Płockiej Galerii Sztuki, gdzie można było wirtualnie „wejść” w niepowtarzalny i niepokojący świat wyobraźni malarza Zdzisława Beksińskiego. Płocka Noc Muzeów stawia na różnorodność.

Na mapie nocnego zwiedzania od kilku lat znajdują się tu muzea, galeria, biblioteka, ale też m.in. kościoły (bazylika katedralna, która od niedawna jest Pomnikiem Historii, i katedra mariawicka) czy płockie szkoły (Małachowianka ze swoją aulą i muzeum oraz Jagiellonka i Ekonomik). W muzeach można było przede wszystkim za darmo zwiedzić ekspozycje stałe i wystawy czasowe, ale dodatkowych atrakcji dla dużych i małych nie zabrakło. W Spichlerzu, gdzie prezentowana jest m.in. wystawa stała „Kultura Mazowsza w ludowej wizji świata”, Kaja i Janusz Prusinowscy, małżeństwo pedagogów i muzyków, zaprosiło najmłodszych zwiedzających do udziału w starych zabawach i śpiewaniu dawnych piosenek. W Muzeum Diecezjalnym, które odwiedziło ponad 2 tys. osób, zwiedzających przyciągał Skarbiec z bezcenną hermą św. Zygmunta i zabytkowymi paramentami liturgicznymi. W jednej z sal wystawowych można było przyjrzeć się, jak powstaje kopia pięknego obrazu „Madonna Arabska” pędzla A. L. Aubleta, którą tworzyła płocka ikonografka Katarzyna Kobuszewska. – Ten obraz tu wisi! – odgadywali z entuzjazmem najmłodsi zwiedzający, odnajdując oryginalne płótno francuskiego malarza, które jest jedną z wizytówek Muzeum Diecezjalnego w Płocku. Sporo atrakcji dla całych rodzin przygotowała, już tradycyjnie, Książnica Płocka. W gmachu biblioteki, która postanowiła tym razem uczcić 100. rocznicę przyznania kobietom praw wyborczych, można było zajrzeć do Instytutu Radowego, gdzie mieściło się laboratorium Marii Skłodowskiej-Curie, spotkać Marcelinę Rościszewską, posłuchać Hanki Ordonówny czy sprawdzić swoją sprawność fizyczną pod kierunkiem innych znanych Polek XX wieku – Wandy Rutkiewicz i Haliny Konopackiej. – Jesteśmy tu do godziny 24 albo dłużej i będziemy do czasu, aż będą chętni – deklarowały z entuzjazmem bibliotekarki, oprowadzając kolejne grupy po gmachu Książnicy Płockiej.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma