Nowy numer 49/2018 Archiwum

Coś więcej niż Moja Rodzina

Do tej pory znaliśmy ich grę i śpiew, teraz Aldona i Artur Wiśniewscy założyli fundację promującą wartości rodzinne.

Zespół muzyczny powstał dziewięć lat temu, ale muzyka towarzyszyła im od zawsze, bo była rodzinną pasją i sposobem na spędzanie czasu razem. Pierwsze utwory pojawiały się spontanicznie i były przeznaczone dla dzieci, a po wielu latach powstały kompozycje najstarszego rodzeństwa – Antoniny i Gabrysia. Dziś koncertują nie tylko w Polsce, ale również na innych kontynentach. Można ich spotkać na Światowych Dniach Rodziny, również na tych najbliższych w Dublinie, oraz na naszych Marszach dla Życia i Rodziny. Od listopada ubiegłego roku Aldona i Artur postanowili iść jeszcze dalej: powstała więc Fundacja „Tak dla Rodziny”.

– Od dawna podejmowaliśmy działania na rzecz małżeństwa i rodziny. W zasadzie od początku pracy zawodowej angażowaliśmy się na rzecz społeczności lokalnej i to doświadczenie w nas zostało. Dziś jako fundacja możemy więcej, realizując projekty w różnych obszarach aktywności rodzinnej – mówią małżonkowie. Do takiego działania sprowokował ich lansowany często w mediach negatywny obraz rodziny. – Tak wiele mówi się o rodzinach dysfunkcyjnych, z problemami i w kryzysach. Te bolączki są, ale jest też wiele rodzin, które codziennie walczą, podnoszą się i pracują nad sobą – wyjaśniają Wiśniewscy. Głównym celem ich fundacji jest więc działalność umacniająca i wspierająca więzi małżeńskie i rodzinne oraz promocja ich pozytywnego wizerunku. – W rodzinie spędzamy swoje najważniejsze chwile życia, to czas i miejsce, w którym uczymy się postaw, zachowań, wartości, relacji z drugim człowiekiem. Dzieci wynoszą z domu rodzinnego wszelkie wzory, kopiują zachowania swoich rodziców i dziadków. Dom kształtuje osobowość, zaspokaja potrzeby emocjonalne, uczy dziecko odróżniać dobro od zła. W domu można budować więź małżeńską i rodzinną, pogłębiać umiejętności komunikacji, sprawiać, by każdy czuł się potrzebny i doceniony. Poprzez fundację chcemy wesprzeć rodziny w realizacji różnych pasji, na przykład muzycznej, fotograficznej, kolekcjonerskiej, turystycznej. Rodzina jest miejscem, gdzie można wzrastać pod każdym względem – przekonuje Artur Wiśniewski.

« 1 2 »
oceń artykuł

Zobacz także

  • Nick
    06.07.2018 00:28
    Moja babcia zawsze mówiła, że człowiek ma wypisaną duszę na twarzy. To jaki jest widać na pierwszy rzut oka. A ja się was boję patrząc tak na was. A babcia mądrą kobietą była...
    doceń 0

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy