Nowy numer 42/2019 Archiwum

Najtrudniej było zostawić groby dziadków

Właśnie zdajemy egzamin: Polacy przed Polakami – z gościnności i dziejowej sprawiedliwości wobec rodaków, którzy wracają do nas ze Wschodu.

W Pułtusku przebywa druga grupa repatriantów z Kazachstanu, którzy spełniają wielkie pragnienie swoich przodków. Przyjechali do Polski 27 lutego. Od tego czasu dzięki wsparciu Stowarzyszenia „Wspólnota Polska” i Domu Polonii załatwiają niezbędne formalności, uczą się języka i poznają kraj. Choć tak naprawdę znali go już wcześniej – z opowiadań dziadków, rodzinnych pamiątek i... swoich własnych wyobrażeń. Wciąż bolesnym i żywym wspomnieniem ich rodzin była wywózka z dawnych kresów do Kazachstanu. – Moi rodzice Zofia i Cezary mieszkali na Wołyniu. Stamtąd zostali zesłani do Kazachstanu – wiosną 1936 roku. Ich rodzinom dano 15 minut na spakowanie niezbędnych rzeczy.

Potem ciężarówkami zwieziono ich na stację kolejową i zapakowano do bydlęcych wagonów. Podróż w nieludzkich warunkach trwała miesiąc. Po dotarciu na miejsce rozwożono ich do „tociek”, czyli zamkniętych i kontrolowanych osad, z których nie wolno im było wychodzić bez specjalnego pozwolenia – mówi Marina Jegorowa, która w Pułtusku przebywa wraz z córką Julią, studiującą w Polsce. – Rodzice opowiadali nam tę historię. Bardzo im zależało, abyśmy ją zapamiętali. Opowiadali też o swym dzieciństwie na Wołyniu, o ciężkiej pracy i bolesnym przesiedleniu. To wszystko bardzo hartowało ich charaktery. – Najtrudniej było zostawić groby dziadków. Zmarli kilkanaście lat temu i nie doczekali tej chwili – dodaje Julia. I pokazuje unikalny dokument urodzenia swojej babci Zofii z 1932 roku. Został sporządzony na Wołyniu w dwóch językach: polskim i rosyjskim. Gdy Sowieci deportowali Polaków na Wschód, zabierali im wszystkie tego typu dokumenty, aby nie mogli się legitymować swoim pochodzeniem, a z drugiej strony traktowali ich jako ludzi najgorszej kategorii, bez żadnych praw. To m.in. ten dokument, pieczołowicie przechowywany w domu pani Mariny, pozwolił jej i córce przyjechać teraz do Polski.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL