Nowy numer 43/2020 Archiwum

Idziemy cały rok

– Pielgrzym musi dbać o wiarę, bo jest powołany do osiągnięcia wielkich celów – mówił do pątników w Modlinie Twierdzy ks. Jacek Prusiński, ich sierpniowy przewodnik z Płocka na Jasną Górę.

To był prolog, jak w kolarskim wyścigu, albo studniówka, jak przed maturą, bo zorganizowana na 100 dni przed pielgrzymką. Wzięło w niej udział ponad 50 osób. Nie zabrakło niczego, co jest właściwe pątniczej atmosferze, czyli modlitwy, śpiewu i radości z bycia razem. Była również Msza św. pod gołym niebem, w murach wznoszonego kościoła w parafii św. Barbary. Przewodniczył jej ks. Jacek Prusiński, główny przewodnik pielgrzymki. On również wygłosił krótką homilię. – Pielgrzymowanie umacnia wiarę. W tym roku towarzyszy nam św. Stanisław Kostka. Na jego wzór mamy zapragnąć „większych rzeczy” i oderwania się od bylejakości. W podejmowaniu takich wyborów pomaga właśnie pielgrzymka. Czy jesteśmy zdolni dokonywać wielkich dzieł na miarę Jezusa Chrystusa? – pytał.

Zakończył słowami modlitwy: „Pomóż mi stawiać sobie wysokie wymagania, abym przekraczając własne słabości, rozwijał swój umysł, wolę i serce na miarę planu, jaki Bóg ma wobec mnie. Nie chcę życia byle jakiego. Jestem młody, przywróć we mnie tęsknotę za tym, co piękne i szlachetne. Uproś mi mądrość rozpoznawania Bożej woli i męstwa zgodnego z Ewangelią. Pragnę być wolnym duchem, otwarty dla innych i zdolny łaknąć wartości chrześcijańskich”. W spotkaniu wziął udział m.in. Marek Maluchnik z grupy błękitnej. Dla niego pielgrzymka nie kończy się po dojściu na Jasną Górę, a trwa cały rok. – Podczas pielgrzymki jesteśmy jednak jakby „wyjęci” z rzeczywistości, możemy skupić się bardziej na Bogu, Maryi, na modlitwie, na drugim człowieku. Może wtedy jest łatwiej o serdeczne gesty wobec bliźnich niż podczas pozostałych miesięcy w roku. W codziennym wirze życia, pracy, obowiązków trzeba się mocno natrudzić, aby przywołać w swoim wnętrzu i zachowaniach zewnętrznych pielgrzymkowy klimat – twierdzi Marek. Jak mówi, na Jasną Górę idzie się za głosem serca, z potrzeby, żeby prosić i dziękować, żeby modlić się za bliskich, za siebie, za potrzebujących pomocy, za przyjaciół i wrogów.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama