Nowy numer 42/2019 Archiwum

Po drodze z księdzem

Niespodziewanie odszedł do Pana długoletni proboszcz i dziekan w Sierpcu. Jego pogrzeb był pożegnaniem i dziękczynieniem.

Choroba ks. kan. Andrzeja Więckowskiego i jej szybki przebieg zaskoczyły wielu. Dopiero co przeszedł na emeryturę, jeszcze przed dwoma miesiącami można go było spotkać w Płocku. Dla Sierpca i dekanatu przez ponad 20 lat był oddanym duszpasterzem i dziekanem.

– Moje wspomnienie jest bardzo osobiste, bo ks. dziekana znałem od dziecka. Byłem ministrantem w sierpeckiej farze. On towarzyszył mi w seminarium, a po święceniach pojechał ze mną na moją pierwszą parafię – opowiada ks. Piotr Muzyczyszyn, wikariusz parafii św. Jadwigi Królowej w Płocku. Wspomina go jako sumiennego i dobrego człowieka, świetnego gospodarza. – Będę zawsze mu wdzięczny za jego serdeczne podejście do mnie i mojej rodziny, zwłaszcza gdy zmarli moi rodzice. Przez całe życie był bardzo energiczny, ale choroba gwałtownie zabrała mu siły. Był jednak bardzo dzielny w cierpieniu. Tak się składa, że w Sierpcu przejście z plebanii do kościoła zajmuje trochę czasu, księża idą więc razem ze swoimi wiernymi do kościoła i ze Mszy. Ile razy ze swoimi parafianami szedł i rozmawiał ks. Więckowski? Tę drogę i rozmowy wspomina m.in. Zofia Hołubicka, która od wielu lat jest katechetką w parafii farnej w Sierpcu. – Zapamiętam go, jak z torbą przewieszoną przez ramię wracał każdej niedzieli po zakończeniu wiecznej Mszy św. Choć zmęczony, po pracowitej niedzieli, ale uśmiechnięty gestem podniesionej ręki pozdrawiał, życząc spokojnej nocy – opowiada pani Zofia. W pracy parafialnej ksiądz proboszcz bardzo liczył na współpracę z katechetami. – On chciał, abyśmy byli prawdziwą wspólnotą w parafii. Pamiętam, gdy otrzymał tytuł „Sierpczanina Roku 2006”. Zadzwonił wtedy do mnie i powiedział: „Chciałbym, aby wszyscy katecheci byli wtedy ze mną. Proszę, zajmij się tym”. Byliśmy. Cieszył się. A my byliśmy szczęśliwi, że mamy takiego proboszcza – wspomina katechetka. – Ostatnie dni księdza kanonika były naznaczone wielkim cierpieniem. Nie skarżył się i nie narzekał, ale widziałam, jak cierpi i niknie w oczach. Słabnącym głosem dziękował za każdy odruch ludzkiej życzliwości. Gdy pytałam, jak mogę pomóc, mówił: „Módl się o spełnienie woli Bożej względem mnie” – mówi Zofia Hołubicka. Pamiętali o nim nawet parafianie z Lipowca Kościelnego, gdzie ks. Więckowski pracował jako wikariusz w latach 70. „Był wspaniałym księdzem, rozśpiewanym i wesołym. Przed Mszami albo przed Różańcem uczył nas śpiewu nowych pieśni. Pamiętam, że ludzie płakali, gdy odchodził...” – napisała Łucja Dominiczak. Mariusz Kostun wspomina, jak ksiądz potrafił podejść do młodzieży na katechezie i zaproponowć złoty środek między nauką i zabawą. „To był mój kochany wujek! Dobry, mądry, serdeczny, kochający ludzi” napisała do naszej redakcji bratanica zmarłego księdza. Ks. kan. Andrzej Więckowski urodził się 14 sierpnia 1947 roku. Jego rodzinną parafią było Baboszewo. 13 czerwca 1971 r. przyjął święcenia kapłańskie w Mławie. Przez 12 lat pracował jako wikariusz w: Strzygach, Lipowcu Kościelnym, Poniatowie, Dobrzykowie, Gostyninie, Sierpcu i Orszymowie. W 1983 r. został mianowany proboszczem nowo utworzonej parafii w Ciechomicach (dziś dzielnica Płocka). Od 1993 do 1996 r. pełnił również funkcję dziekana dekanatu gąbińskiego. W 1996 r. został mianowany proboszczem parafii świętych Wita, Modesta i Krescencji w Sierpcu i dziekanem sierpeckim. W tym samym roku został odznaczony godnością kanonika honorowego Kapituły Kolegiackiej Pułtuskiej, a w 2011 – kanonikiem gremialnym tejże kapituły. W latach 90. pełnił funkcję wicedyrektora Katolickiego Uniwersytetu Ludowego w Sierpcu. Był również przewodniczącym Diecezjalnej Rady Ekonomicznej Diecezji Płockiej. Za czasów ks. Więckowskiego w Sierpcu wypiękniał kościół farny, przeprowadzono bowiem jego kapitalny remont, odnawiając wewnętrzną i zewnętrzną elewację świątyni łącznie z ołtarzami, renowacji poddano także wewnętrzną i zewnętrzną elewację kościoła Ducha Świętego. Od początku swojego pobytu w Sierpcu ks. Więchowski wydawał parafialne pismo Sierpecka Fara, które ukazuje się do tej pory, we współpracy z Muzeum Wsi Mazowieckiej organizował sympozja społeczne. W 2006 roku otrzymał tytuł „Sierpczanina Roku” przyznany mu za ochronę dziedzictwa kulturowego i ratowanie sierpeckiej fary, ale również za działalność duszpasterską i charytatywną. Zmarł 18 kwietnia. Przy jego trumnie modlili się biskupi Roman Marcinkowski i Piotr Libera. Ksiądz Więckowski został pochowany na cmentarzu parafialnym w Sierpcu.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL