To chyba jedyny dzień w ro- ku, gdy kierowcy mogą legalnie wjechać na płocki Stary Rynek, bez obawy, że dostaną mandat. W szpalerze samochodów i motocykli wśród nowych modeli zwykle można wypatrzyć też zabytkowe jednostki; czasem ktoś podjeżdża rowerem. Pomysłodawcą tego wydarzenia był przed 15 laty Sławomir Roszkowski, płocczanin, miłośnik motoryzacji, kolekcjoner zabytkowych pojazdów.
Dziękujemy, że z nami jesteś
Masz subskrypcję? zaloguj się
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł
Poznaj pełną ofertę SUBSKRYPCJI
«
‹
1
›
»








