Nowy numer 41/2019 Archiwum

Pobłogosław, Jezu drogi...

Święcenie pojazdów na początku sezonu drogowego – to tradycja czy coś więcej?

To chyba jedyny dzień w ro- ku, gdy kierowcy mogą legalnie wjechać na płocki Stary Rynek, bez obawy, że dostaną mandat. W szpalerze samochodów i motocykli wśród nowych modeli zwykle można wypatrzyć też zabytkowe jednostki; czasem ktoś podjeżdża rowerem. Pomysłodawcą tego wydarzenia był przed 15 laty Sławomir Roszkowski, płocczanin, miłośnik motoryzacji, kolekcjoner zabytkowych pojazdów.

W swojej kolekcji ma m.in. stare mercedesy i brytyjskie daimlery – samochody, które były produkowane dla koronowanych głów i arystokracji. Wśród nich jest egzemplarz daimlera db 18, zaprojektowanego jeszcze przed II wojną światową, a wyprodukowanego w 1945 r., z preselekcyjną skrzynią biegów, poprzedniczką automatycznej przekładni. – Zaczęło się od tego, że uczestniczyłem kiedyś w rajdzie samochodowym i poświęceniu pojazdów w Podkowie Leśnej. To najstarsze takie wydarzenie w Polsce. Pomyślałem wtedy: dlaczego nie zorganizować czegoś takiego w Płocku? Poszedłem do ks. Ryszarda Dybińskiego, ówczesnego proboszcza fary, z taką propozycją, a on się zgodził – mówi Sławomir Roszkowski. Kolejni proboszczowie podejmowali tę propozycję i Autofara doczekała się piętnastolecia. – To spotkanie wszystkich zmotoryzowanych przy modlitwie i chwila zastanowienia się nad tym, że nasze życie i bezpieczeństwo zależą nie tylko od nas. Chodzi o to, aby przypomnieć sobie, że Bóg nam nadaje pewne prawa, których powinniśmy przestrzegać, by jechać ostrożnie – wyjaśnia pomysłodawca. Miłośnicy czterech kółek i jednośladów mają też okazję, by spotkać się poza ruchem drogowym, w którym nie brakuje sytuacji konfliktowych. – Musimy dostrzec siebie nawzajem i darzyć się szacunkiem, bo tego nam brakuje. Dzisiaj problemem jest nie tylko nadmierna szybkość, ale i agresja u kierowców – mówi S. Roszkowski. Pojazdy święcone są po Mszy św. odprawianej w intencji bezpiecznych podróży i tych kierowców, których już nie ma wśród nas. Każdy otrzyma breloczek i naklejkę – „rybkę”, chrześcijański symbol, który, co warto podkreślić, zobowiązuje do bezpiecznej i kulturalnej jazdy. Proboszcz ks. Wiesław Gutowski chce w tym roku uhonorować stałych uczestników Autofary. To więcej niż tradycja, jak zapewnia Sławomir Roszkowski. – Wierzę w to, że Ktoś na górze nade mną czuwa, bo przez 35 lat nie miałem poważniejszego wypadku – mówi.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL