Nowy numer 46/2019 Archiwum

Zmartwychwstały czeka

Rodzi się kolejne miejsce całodziennej adoracji Najświętszego Sakramentu w diecezji.

W centrum – oczywiście Chrystus Miłosierny. Po lewej – św. Faustyna, po prawej – św. Jan Paweł II. Oboje prowadzą do Jezusa, do zawierzenia Mu, oddania swojej codzienności i do głoszenia życiem Bożego miłosierdzia. On czeka w nowej kaplicy, w kościele pw. św. Jana Pawła II, w parafii Matki Bożej Fatimskiej w Ciechanowie. – Świat potrzebuje ratunku. Może uratować go tylko adoracja przed Najświętszym Sakramentem.

Adoracja to wymóg naszych czasów, bez tego nie da się naszej wiary uratować – mówi ks. proboszcz Jan Jóźwiak. Ołtarz do kaplicy wykonał Michał Rakowski, a obraz Jezusa Miłosiernego namalowała Dorota Piwowarczyk z Krakowa, która współpracuje ze Zgromadzeniem Sióstr Matki Bożej Miłosierdzia w Łagiewnikach. W urządzaniu wnętrza pomagała s. Domicylla z Warszawy. Zebrała się już grupa adoracyjna licząca ok. 40 osób. Na modlitwę przychodzą też wierni z innych ciechanowskich parafii. – Od czterech lat uczestniczę systematycznie w takich wieczorach uwielbienia w innej parafii i ucieszyłam się, że tu też jest możliwość adoracji, że powstaje kaplica i uformowała się diakonia modlitwy – mówi Marta Racka. – To czas dla Pana Boga, nie musi być długi, ale musi być Jemu poświęcony. Nie trzeba nic mówić, wystarczy trwać i być, a wcześniej czy później Pan Bóg sam zacznie działać. Widzę, że przychodzą tu wciąż nowi ludzie i jest ich coraz więcej. Nie wiem, jak to będzie odczuwalne w parafii, ale każdy, kto przychodzi, adoruje, w końcu poczuje działanie Boże w swoim życiu. Potrzeba adoracji rozbudza się powoli. W ciągu dnia do kaplicy przychodzą m.in. dziadkowie z wnukami. – Cieszę się, że mogę w każdej chwili przyjść do otwartego kościoła na spotkanie z żywym Bogiem, który jest tu na wyciągnięcie ręki – mówi Hanna Kocięda. – Dzieci często same proponują, by odwiedzić Jezusa, Maryję, więc staramy się być codziennie. Adoracja daje mi moc bijącą od Jezusa, daje siłę do życia, do radości w tej codzienności. Ks. Łukasz Kamiński, wikariusz z parafii Matki Bożej Fatimskiej, który w każdą drugą sobotę miesiąca prowadzi wieczory uwielbienia w nowej kaplicy adoracji, przywołuje nauczanie papieża Benedykta XVI, który powiedział, że adorować znaczy wierzyć. – Adoracja jest modlitwą, która jest przedłużeniem liturgii i Komunii eucharystycznej, i z której dusza wciąż czerpie pokarm: żywi się miłością, prawdą, pokojem; żywi się nadzieją, ponieważ ten, przed którym się korzymy, nie sądzi nas, nie przygniata, lecz wyzwala i przemienia – przywołuje papieską myśl ks. Łukasz. – Potrzebujemy takiej właśnie modlitwy, bo żyjemy w czasach, gdy gubi się relacje z Bogiem. Jeśli wierzymy, że Bóg jest w Najświętszym Sakramencie, to ta relacja stanie się rzeczywista – mówi Edyta Giżyńska-Roman. – Nie jest to wpadnięcie do kościoła na chwilę, na moment, ale głębsza potrzeba ciszy, zatrzymania i usłyszenia Boga. Do adoracji nie są zaproszeni tylko ludzie religijni, ale ci, którzy chcą znaleźć siebie, tak jak mówił św. Jan Paweł II: nie można zrozumieć drugiego człowieka i siebie bez Jezusa i bez odniesienia do Niego. Pani Edyta opowiada o swojej przyjaciółce, która przez wiele lat cierpiała na depresję. – Choć dźwigała krzyż, bo miała chore dziecko, to otrzymała na tej modlitwie pokój, sens i radość życia – opowiada. Wszystko zaczyna się od małych kroków. Na przykład Igor Krajewski, organista w fatimskiej parafii, zaproponował, aby w każdy wtorek modlili się członkowie chórów z ciechanowskich kościołów. Utworzył grupę modlitewną chórzystów pw. bł. ks. Michała Sopoćki. Dodajmy, że w Ciechanowie miejscem codziennej adoracji eucharystycznej jest kościół farny. Tam, w kaplicy Matki Bożej Częstochowskiej, od 1980 r. – dawniej przez cały dzień, a teraz w godzinach porannych – trwa adoracja. Taki był zamysł bp. Bogdana Sikorskiego, aby w każdym większym mieście diecezji kościół był otwarty dla czcicieli Najświętszego Sakramentu.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama