Nowy numer 42/2019 Archiwum

Nie pozwólcie zapomnieć!

Zmarła Katarzyna Olzacka, regionalistka, społeczniczka i miłośniczka historii.

Bez niej historia miasta nad Orzycem będzie uboższa – bez jej pasji i przekonania do szukania ludzi i miejsc, ocalania zapisków i dokumentowania ich fotografią. Zmarła w Wielki Piątek po długiej i ciężkiej chorobie. Miała 62 lata. Była nauczycielką, regionalistką, bibliotekarką, pasjonatką historii Makowa Mazowieckiego.

Przez wiele lat piastowała stanowisko prezesa Towarzystwa Miłośników Ziemi Makowskiej, angażując się w wiele różnych projektów. W 2016 r. otrzymała medal „Pro Masovia”. W ten sposób marszałek województwa mazowieckiego docenił całokształt jej działalności zawodowej i społecznej. Jej pasją, którą wyniosła z rodzinnego domu, była historia. „Zawsze ją lubiłam. Pewnie w znacznej części wyniosłam to upodobanie z domu rodzinnego. Tam dużo się czytało, zwłaszcza książek historycznych, takich w duchu romantycznym. Prawdziwym kultem otaczało się powojenne wydanie narodowe dzieł Mickiewicza. Tata, przedwojenny maturzysta, znał na pamięć prawie wszystkie ballady i duże fragmenty »Pana Tadeusza«. To były nasze bajki na dobranoc. Uwielbialiśmy, jak nagle wpadał do pokoju i zaczynał recytować na przykład »Powrót taty«. Lubię te wspomnienia” – opowiadała przed rokiem na łamach „Gościa Płockiego”. Była współautorką wielu publikacji, między innymi o historii makowskich Żydów. Napisała także książkę o historii starego cmentarza parafialnego. Większość opracowań powstała jako efekt projektów edukacyjnych związanych z historią lokalną i jej niezwykłą sympatią do miasta. – Była człowiekiem wielkiego serca, ogromnej życzliwości i dobroci. Zawsze skromna, serdeczna, pomocna. Przyjaciele i znajomi zawsze mogli na nią liczyć. Brała udział w każdej uroczystości, z aparatem w dłoni upamiętniała wszystkie lokalne wydarzenia. Była z Makowem bardzo mocno związana i nie wyobrażała sobie mieszkać gdzie indziej. Była typową bibliofilką, zbierała materiały, wyszukiwała ciekawych ludzi. Na pewno zostanie zapamiętana jako człowiek niezwykle serdeczny. Spokojna, ciepła, uśmiechnięta. Potrafiła żartować z otaczającej rzeczywistości, ale i z siebie samej – wspomina Jolanta Włoczkowska, koleżanka zmarłej, nauczycielka.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL