Nowy numer 44/2020 Archiwum

Czy my się rozumiemy?

Kryzys powołań, trudności w przekazie prawd wiary w świecie zbanalizowanego i zwulgaryzowanego języka – to niektóre wątki podjęte podczas tegorocznej sesji dla duszpasterzy i świeckich, zaangażowanych w życie parafii.

To była już druga sesja pastoralna poświęcona młodzieży w ciągu ostatnich kilku lat. Przekaz wiary i towarzyszenie młodym w odkrywaniu powołania jest bowiem coraz większym wyzwaniem w świecie, w którym język został sprowadzony nierzadko do bełkotu, a katolickie od wieków kraje, jak Polska, być może niedługo staną się misyjnymi, jak diagnozowali goście tegorocznych Dni Pastoralnych. Jednym z mówców był prof. Aleksander Nalaskowski, wieloletni dyrektor Instytutu Pedagogiki UMK w Toruniu, który w wykładzie w eseistycznej formie przedstawił wnioski swojej wielomiesięcznej kwerendy.

Prowadził ją w świecie wirtualnym, przeglądając setki filmików na YouTube, stron internetowych, blogów i postów, ale też rozmawiał z uczniami i studentami. Wnioski? – Wsłuchajmy się w język współczesnej młodzieży i Polaków. Co słyszymy? Jego profanację. A przecież język jest świętością. „Na początku było Słowo”. Tego dziedzictwa nie wolno nam zaprzepaszczać. Język przebył drogę od sacrum do profanum i nikt nie wie, czy ona ma jakiś kres – mówił prof. A. Nalaskowski. Pedagog nie miał prostej recepty na te niepokojące zjawiska, mówiąc, że droga w przeciwnym kierunku, czyli od profanum do sacrum, jest jeszcze nieznana i trzeba ją odnaleźć. Kilka fachowych rad dla osób, które na co dzień stają przed wyzwaniem mówienia o wierze, jak choćby katechetów, miały dziennikarki zaproszone na tę sesję pastoralną. – Mówi się, że dobry nauczyciel uczy kochać, a zły – nienawidzić. Chodzi więc o pozytywne budowanie przekazu. Owszem, na świecie są zło, grzech, ale jeśli cały przekaz będzie ukierunkowany na: „bój się”, „wystrzegaj się”, „uważaj”, ludzie będą się czuli zaatakowani, zamknięci, z czasem zaczną się wycofywać. Można powiedzieć: „unikaj grzechu, bo spotka cię kara piekielna” albo: „unikaj grzechu, bo Bóg jest taki dobry, że po prostu głupio przy Nim grzeszyć” – mówiła dziennikarka Monika Białkowska, pisząca m.in. w „Przewodniku Katolickim”. Z kolei Dorota Łosiewicz, znana m.in. z TVP Info, zwracała uwagę na potrzebę transparentnego przekazu między deklaracjami i życiem. – Trzeba żyć tak, jak się mówi, i mówić tak, jak się żyje. Jestem dziennikarką i wiem, że jasna deklaracja o wierze wiele mnie kosztuje, że się narażam – mówiła. Hasło tegorocznych Płockich Dni Pastoralnych – „Młodzież – wiara – powołanie” – nawiązywało do tematu, jaki będzie towarzyszył październikowemu synodowi biskupów, zapowiedzianemu przez papieża Franciszka. Podczas płockiej sesji temat powołań pojawił się przede wszystkim w kontekście kryzysu, już widocznego w Polsce. Jest to kryzys nie tylko wśród potencjalnych kandydatów do stanu kapłańskiego i zakonnego, ale i kryzys samych powołanych, jak zauważył salezjanin ks. Przemysław „Kawa” Kawecki, dyrektor Salezjańskiego Ośrodka Młodzieżowo-Powołaniowego „Emaus” w Czerwińsku n. Wisłą. Przyczyną są m.in. procesy laicyzacyjne, systematycznie niszczony obraz Kościoła, szczególnie w mediach, ale też wydłużony czas dojrzewania do poważnych decyzji u młodego człowieka. – Dziś zmienia się geografia powołań. 20 lat temu to Polska wysyłała swoich misjonarzy do innych krajów i na inne kontynenty. My ciągle żyjemy tym mitem. Być może niedługo to do nas będą przyjeżdżać misjonarze z Afryki i Azji. Czy zgodzimy się być krajem misyjnym? – mówił salezjanin. – To, co możemy dziś zaproponować młodemu człowiekowi, to mocne doświadczenie, w myśl zasady: „najpierw przeżyć, potem zrozumieć” – stwierdził ks. Przemek Kawecki. Do odkrywania powołania potrzebne są także cisza i modlitwa. – Jeśli nasze życie nie jest zakorzenione w modlitwie, nie jest ani dobre, ani szczęśliwe. Podobnie nie zbudujemy duszpasterstwa młodzieży bez modlitwy. Będzie tylko iluzją – przestrzegał podczas nabożeństwa w trakcie Dni Pastoralnych ks. Krzysztof Ruciński, diecezjalny duszpasterz młodzieży.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama