Nowy numer 46/2018 Archiwum

Co się liczy najbardziej?

– Pomagam, bo w drugim człowieku jest Chrystus – mówiła pani Henryka, jedna z osób, które opowiadały o swoim wolontariacie w czasie szczególnych rekolekcji w katedrze.

Nic tak nie porusza i nie przemawia do wyobraźni człowieka, jak świadectwo drugiej osoby. Dlatego każdy dzień wielkopostnych rekolekcji dla wdów, wdowców i chorych onkologicznie, które odbyły się w Płocku już po raz piąty, kończyła taka właśnie historia z życia. W tym roku hasłem wielkopostnego cyklu były słowa: „Byłem chory, a przyszliście do mnie”.

– Modny współcześnie wolontariat był zawsze nieodłączną częścią chrześcijaństwa – zauważył ks. prof. Ireneusz Mroczkowski, który jest inicjatorem i organizatorem tych rekolekcji. – Pomagam dlatego, że w drugim człowieku jest Jezus Chrystus. Bo idzie przede mną Maryja, której wszystko zawdzięczam i która mnie uczy – mówiła Henryka Krukowska ze wspólnoty Legion Maryi, wolontariuszka w płockim hospicjum. – Gdy jest się przy osobie chorej, wszystko jest ważne, nakarmienie jej, poprawienie poduszki, dotyk, słowo, nasz uśmiech. Ale tak naprawdę najważniejsze jest, by w tej osobie dostrzec kogoś wyjątkowego. Czy zauważam owoce mojej służby? Dla mnie to najwspanialsza szkoła cierpliwości, akceptacji, przyjęcia człowieka z jego wadami. To także rodzi moją wdzięczność za to, co mam. Nauczyło mnie, że nie liczy się to, co posiadam, ale dobro wyświadczone drugiej osobie – mówiła pani Henryka, której nieobce jest doświadczenie ciężkiej choroby i związanych z nią dylematów także w najbliższej rodzinie. – Kiedy patrzymy na krzyż i słuchamy Jezusa z wysokości krzyża możemy powiedzieć, że całe życie człowieka jest rozpięte pomiędzy dwoma słowami: „pragnę” i „wykonało się”. Z wysokości krzyża Jezus zostawił człowiekowi największy skarb na ziemi – Maryję. Ona towarzyszy chorym i cierpiącym, ona wie, czym jest śmierć, czym jest cierpienie – zauważył ks. Krzysztof Szuliński, kapelan Hospicjum pw. św. Urszuli Ledóchowskiej w Płocku, który przewodniczył Mszy św. w pierwszym dniu rekolekcji. Od początku temu wielkopostnemu cyklowi patronuje śp. ks. Piotr Błoński, pochodzący z podskępskiej Wólki w parafii pw. Miłosierdzia Bożego, młodziutki wikariusz parafii katedralnej. Proboszcz katedry, ks. Stefan Cegłowski, w czasie tych rekolekcji przypomniał moment jego odchodzenia. – Gdy odmawialiśmy koronkę, jego oddech stał się bardzo lekki, a ręka podniosła się nie w geście błogosławieństwa, ale przywitania się z kimś... W Kościele mówimy, że to był koniec życia ziemskiego, ale ufamy, że to dzień narodzin dla nieba – zauważył.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy