Nowy numer 25/2018 Archiwum

Nie bandyci, lecz bohaterowie

Upamiętnianie i przywracanie godnego miejsca w historii Polski to cel wielu wydarzeń organizowanych w pierwszych dniach marca ku czci walczących w podziemiu antykomunistycznym.

Uroczystości w Mławie i Pułtusku, płocki marsz pamięci do Panteonu Żołnierzy Wyklętych, prelekcje, wystawy, zbiórka krwi w Ciechanowie, Sierpcu, Przasnyszu i Mławie, w ramach ogólnopolskiej akcji „SpoKREWnieni służbą”, i wreszcie biegi w Czerwińsku, Ciechanowie, Makowie Mazowieckim, Przasnyszu i Płocku, w których wszyscy byli zwycięzcami, były okazją do przypominania i odkłamywania historii o żołnierzach wyklętych. Dla wielu ludzi są już bohaterami, walczącymi o wolną, niezawisłą Polskę, ale dla pewnych środowisk wciąż pozostają, niestety, „bandytami”.

Ostatni rycerze Rzeczypospolitej

– Wkraczacie dzisiaj dumnym krokiem do katedry na płockim Tumie! Wkraczacie tu dzisiaj, bo macie do tego święte prawo! Bo nie byliście żadną bandą, jak was nazywali zdrajcy, ale ostatnimi rycerzami Rzeczypospolitej! – powiedział o żołnierzach wyklętych bp Piotr Libera podczas Mszy św. w katedrze, która rozpoczęła płockie obchody. W stolicy diecezji już od dwóch lat jest Panteon Żołnierzy Wyklętych, połączony z grobowcem rodzinnym por. Stefana Bronarskiego ps. Liść, a w tym roku, dzięki wsparciu PKN Orlen, została ufundowana tablica memoratywna w katedrze. Na płycie m.in. wyryty jest napis: „Żołnierzom wyklętym, bohaterom antykomunistycznego podziemia, obrońcom wiary i wolności, walczącym z sowiecką agresją i narzuconym siłą reżimem komunistycznym – prześladowanym, mordowanym, katowanym tablica ta jest poświęcona. Requiescant in pace”. – W murach tej katedry przywrócone zostanie właściwe miejsce ludziom, którzy mieli zostać wymazani z pamięci i historii Polski – zauważył Paweł Felczak, prezes Stowarzyszenia Historycznego im. 11 GO NZS, które było inicjatorem obchodów. Po uroczystości w katedrze wyruszył marsz pamięci, animowany przez Stowarzyszenie Sympatyków Klubu Wisła Płock. W tym roku spotkał się on z kontrmanifestacją. Przy gmachu NoveKino Przedwiośnie pochód minął niewielką pikietę, w której protestujący mieli ze sobą plansze z hasłami w obronie „ofiar NSZ”. Marsz jednak bez zakłóceń i sprawnie przeszedł na teren cmentarza przy ul. Kobylińskiego, przed Panteon Żołnierzy Wyklętych, a zarazem grób rodziny Bronarskich. – W chwili, gdy biskup płocki poświęcił tablicę w najważniejszym kościele północnego Mazowsza, oni zwyciężyli. To był moment ich chwały i ich dumy. I naszej dumy, bo byliśmy tam. A widzę tutaj ludzi różnych „obrządków politycznych” – powiedział podczas ceremonii na cmentarzu Jacek Pawłowicz, dyrektor Muzeum Żołnierzy Wyklętych i Więźniów PRL.

Świadkowie uhonorowani

Skuteczne przywracanie pamięci podziemiu antykomunistycznemu to cel retrospektywy Filmów Dokumentalnych „Niezłomni, Niepokorni, Wyklęci”, która połączona była z obchodami Narodowego Dnia Żołnierzy Wyklętych w Ciechanowie. Wydarzenie było okazją do spotkań z filmowcami, historykami, a także z tymi, którzy narażali swoje życie, walcząc o wolną Polskę. W trakcie dwudniowego festiwalu zaprezentowano filmy i wystawy. Odbyły się także panele dyskusyjne, spektakle i koncerty. – Staramy się o dyskusje z twórcami filmów i historykami. Czas retrospektywy to niepowtarzalna okazja, aby spotkać ostatnich żyjących świadków historii, którzy dzisiaj są razem z nami. Oni także są bohaterami żywej lekcji historii. Dzisiaj chcemy tych świadków uhonorować statuetkami Sygnetów Niepodległości i Drzwi do wolności. Wielu z nich przypłaciło swoją postawę życiem, latami więzień, chorobami, a inni społecznym wykluczeniem, bo przez lata byli uważani za obywateli drugiej kategorii – mówił w czasie spotkania Arkadiusz Gołębiewski, dyrektor festiwalu NNW. Podczas gali uhonorowano 15 osób, które miały odwagę w trudnym okresie stalinowskim i szeroko rozumianym okresie Solidarności „zachować się jak trzeba”. Wśród nich znalazł się ojciec Artura Wiśniewskiego, Stanisław Wiśniewski. Zwieńczeniem wieczoru był monodram Piotra Cyrwusa pt. „Zapiski oficera Armii Czerwonej”. Galę festiwalu poprowadził znany dziennikarz telewizyjny Marcin Wikło.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma