Nowy numer 41/2019 Archiwum

Tradycja nie śpi

Czy to nie renesans rodzinnej parafii bł. Klary Szczęsnej? Po gruntownym odnowieniu kościoła i szerzącym się kulcie błogosławionej krajanki nabierają kolorów barwne stroje i folklorystyczne zwyczaje.

Lubowidz – z burzliwą historią ziemi pogranicza, swoich wzlotów i upadków (łącznie z utratą praw miejskich), tradycji kościelnych dłuższych od sąsiedniego Żuromina – zasługuje na szczególną uwagę historyków i etnografów. Ale zanim zajmą się tym profesjonaliści, najpierw znaleźli się pasjonaci, którzy chcą wskrzesić dawne tradycje zapisane w stroju, rękodziele i pieśni.

Teraz jesteśmy świadkami, jak odradza się lubowidzki ludowy strój oraz związane z nim wzornictwo haftu. A żeby nie była to sztuka dla sztuki, ludowe stroje znajdą zastosowanie w parafialnej asyście procesyjnej. A zaczęło się od pasji i zainteresowań ks. Grzegorza Ślesickiego, wikariusza parafii św. Andrzeja w Lubowidzu. – Zwiedzałem kiedyś Stary Spichlerz w Płocku, gdzie mieszczą się zbiory etnograficzne Muzeum Mazowieckiego. I tam natknąłem się na wykonany techniką płaskorzeźby stary, domowy ołtarzyk Matki Bożej Żuromińskiej, po obu stronach którego znajdują się piękne zdobienia kwiatowe. I właśnie ten detal przykuł moją uwagę. Na jego podstawie przygotowaliśmy z grupą osób typ wycinanki, który nazwaliśmy „zawkrzeńskim marcinkiem”. Chodzi oczywiście o jesienne astry – opowiada ks. Grzegorz. – Pracując w różnych parafiach naszej diecezji, spotykałem zespoły folklorystyczne tańczące głównie w strojach łowickich. Zadałem sobie w końcu pytanie: gdzie Płock, Mława lub Ciechanów, a gdzie Łowicz – czy na północnowschodniej części regionu nie było własnych strojów, charakterystycznych właśnie dla Mazowsza Starego? Od postawienia pytań przeszedłem do poszukiwań. Najpierw rozpocząłem kwerendę zasobów drukowanych oraz internetowych. Następnie przyszła kolej na odwiedziny w oddziałach muzealnych Płocka, Mławy, Sierpca, a nawet Ostrołęki. Po dotarciu do informacji i zgromadzeniu materiałów rozpocząłem porządkowanie ich i sporządzanie pierwszych szkiców. Wreszcie powstała rysunkowa wersja stroju staromazowieckiego. Problem polegał na tym, że do naszych czasów nie przetrwał żaden egzemplarz ludowych ubrań z interesującego nas terenu. Trzeba było bazować na pracach etnografów oraz XIX-wiecznych rycinach i obrazach. Oczywiście staraliśmy się jak najwierniej trzymać opisów i zachowanych wizerunków, jednak trzeba było podjąć indywidualne decyzje co do konkretnych szczegółów. Wszystko zostało oparte nie tyle na intuicji, która też odegrała niebagatelną rolę, ile na znajomości ludowych strojów z terenów sąsiednich; Mazowsza i Kujaw, z których pewne trendy przenikały na naszą Ziemię Zawkrzeńską – opowiada ks. Ślesicki o mozolnej rekonstrukcji ludowego stroju. A w tej pracy potrzebna była również znajomość historii regionu i przemian ubiorów wiejskich oraz takich detali, jak rodzaj obuwia, długość spódnic czy typy chust, a także gatunek tkanin. To, co będzie wyróżniało ten stary-nowy strój, to haftowana „róża lubowidzka”. – Udało się nam odszukać miejscowe, stare zdobienia. Jest to charakterystyczne przedstawienie róży, która posiada po obu stronach gałązki z liśćmi zakończone pąkami, zaś centralnie znajduje się kwiat wykonany rzadko stosowanym tzw. haftem bulionowym, czy też owijkowym – opowiada ks. Grzegorz. Zależy im także na reaktywacji różnych form rękodzielnictwa oraz na wskrzeszeniu folkloru muzycznego. Powstała już grupa osób, która towarzyszy księdzu w rekonstrukcji zapomnianych lubowidzkich strojów. Należą do niej: Jagoda Gorczyca, Alina Górczewska, Katarzyna Kowal, Katarzyna i Tomasz Krzywdowie, Teresa Meler, Wanda Michalska, Dorota Musiał, Joanna Pawlak, Zofia Skorupska, Anna Wieczorek z mamą i Ewa Żurawska. Wspierają ich ks. proboszcz i wójt gminy.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL