Nowy numer 42/2018 Archiwum

Nie odkładam pędzla

Gdy czujność idzie w parze z wrażliwością, to nawet ze strażaka może wyrosnąć malarz...

Choć Wojciech Witkowski nosi strażacki mundur, czuje się jednak artystą malarzem. Od urodzenia mieszka w Sierpcu, gdzie jest oficerem Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej. – Tworzenie jest moją pasją od dzieciństwa. Malowałem w szkole podstawowej i średniej, jednak rozwój artystyczny nastąpił w trakcie służby wojskowej. Przełożeni dostrzegli moje umiejętności malarskie. Malowałem obrazy o tematyce związanej z wojskiem. Miałem w jednostce wojskowej nawet swoją własną pracownię. Prowadziłem również zajęcia plastyczne z dziećmi w klubie garnizonowym jako instruktor do spraw plastyki. Zmieniając mundur z wojskowego na strażacki, nie przestałem malować – mówi Wojciech Witkowski.

Dziś maluje głównie portrety, pejzaże, kwiaty i konie. Interesuje się różnymi technikami malarskimi, jednak przeważnie uprawia malarstwo olejne, akwarelę oraz pastel. W ostatnich latach często sięga również po farby akrylowe. Jest absolwentem Akademii Bydgoskiej im. Kazimierza Wielkiego. Studia podyplomowe odbył na kierunku plastyka – historia sztuki już w Płocku, w Szkole Wyższej im. Pawła Włodkowica, natomiast malarstwo i rysunek studiował na Wydziale Grafiki i Malarstwa Akademii Sztuk Pięknych im. Władysława Strzemińskiego w Łodzi.

– Latem bardzo lubię malować w plenerze. W związku z tym większość moich prac powstaje na łonie natury. Wybieram interesujące miejsce, przygotowuję narzędzia malarskie i zaczynam malować. Staram się wtedy zatrzymać na płótnie nastrój i klimat danej chwili. Zapominam o całym świecie. Zimą maluję akwarele i rysuję pastelami w mojej pracowni. Tworzę również grafiki. Już tak się przyzwyczaiłem, że wszędzie zabieram ze sobą szkicownik, w którym wykonuję szybkie szkice danego tematu – opowiada.

Strażacka czujność i artystyczna wrażliwość każą mu nie tworzyć dla siebie, ale z myślą o innych. – Ważna jest również dla mnie możliwość pomagania innym, dlatego przekazuję wiele moich prac na aukcje charytatywne – dodaje. Propaguje również działalność artystyczną wśród dzieci i młodzieży, współorganizując konkursy plastyczne, oraz prowadzi zajęcia i warsztaty dla uczniów uzdolnionych plastycznie.

– Zdaję sobie sprawę, że jestem dopiero na samym początku mojej drogi twórczej. Artystę tworzą jego umiejętności plastyczne, wykształcenie artystyczne, namalowane obrazy, jego droga życiowa oraz wyrobiony i rozpoznawalny styl. Pragnę, żeby moje malarstwo było ciekawe i zagadkowe. Wiem, że do odpowiedniego poziomu artystycznego mam jeszcze bardzo daleką drogę. Im dłużej maluję, tym cel wydaje mi się odleglejszy. Może nigdy nie osiągnę satysfakcjonującego mnie poziomu, ale nie odkładam pędzla – uważa artysta z Sierpca.

A jednak może się już pochwalić wieloma osiągnięciami, bo w ostatnich latach został nagrodzony w sześciu ogólnopolskich konkursach plastycznych. – Wygrałem m.in. VII Ogólnopolski Konkurs Plastyczny „Kościoły i kapliczki w mazowieckim pejzażu” w roku 2011 oraz ogólnopolski konkurs plastyczny Piękno Mazowsza w roku 2015 – dodaje z satysfakcją.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy