Nowy numer 44/2020 Archiwum

Fatima – dzwonek alarmowy

Co mówiła Maryja trojgu pastuszkom w Portugalii i co mówi dzisiaj, gdy czytamy orędzie fatimskie, patrzymy na Jej wizerunki i widzimy dramat chrześcijan na Bliskim Wschodzie?

W setną rocznicę objawień w Fatimie oczy całego świata chrześcijańskiego zwrócone są w stronę tej portugalskiej wioski. Organizatorzy jubileuszowego sympozjum w WSD w Płocku zaprosili swoich prelegentów i gości do przyjrzenia się znaczeniu i aktualności orędzia fatimskiego.

Droga do Syna

Na rolę Maryi w dziele zbawienia można patrzeć poprzez teologiczne traktaty, ale można też odwołać się do świata sztuki i literatury, który artystycznymi środkami przekazuje treści wiary. – W Polsce jest bardzo żywa teologia obrazu – zauważył bp prof. Michał Janocha, historyk sztuki i znawca kultury bizantyjskiej, który podczas płockiego sympozjum mówił o ikonografii maryjnej w tradycjach chrześcijańskich. Jeden z najpopularniejszych typów ikonograficznych Matki Bożej to Hodegetria – to znaczy Maryja wskazująca drogę (od grec. hodos). Tą drogą jest jej Syn. – Maryja trzyma w ręce po stronie serca Jezusa, który siedzi jak na tronie. Jezus prawą ręką błogosławi. Trzy palce złączone oznaczają Trójcę Świętą, a dwa wyciągnięte palce symbolizują Jego podwójną boską i ludzką naturę.

Tą ręką czyni znak krzyża – zapowiada swoją Paschę. W drugiej ręce trzyma księgę, Słowo – On, który sam jest Słowem Wcielonym – wyjaśniał. Biskup Janocha tłumaczył też, jakie treści niesie figura Matki Bożej Fatimskiej. – Ona zawiera w sobie najważniejsze elementy teologii maryjnej. Maryja jest tu i Służebnicą, i Niepokalaną, Wniebowziętą i Koronowaną. Do lektury poezji ojców Kościoła Wschodniego i odkrywania w nich teologii maryjnej zachęcał ks. dr Janusz Lewandowicz z WSD w Łodzi. – Jakkolwiek ciekawe dyskursy i traktaty teologiczne są o wiele mnie mniej warte niż jedna linijka poezji maryjnej – przekonywał. – W poezji Efrema Syryjczyka Maryja mówi dokładnie to samo, co dzieciom w Fatimie. Są to słowa pokoju, orędzia o zaniesienie pokoju do ojczyzny – wyjaśniał ks. Lewandowicz. Zarówno w ikonografii maryjnej, jak i poezji, choćby właśnie św. Efrema Syryjskiego, zawarte są m.in. dwa najważniejsze przymioty Maryi: jej dziewictwo i macierzyństwo.

Błędy trwają

To właśnie w te dwie cechy Matki Bożej, objawiającej się w Fatimie trójce pastuszków, uderzała w tamtym czasie rewolucyjna Rosja, a dziś te wartości nie tylko przeżywają kryzys, ale są wprost atakowane. – Obecnie obserwujemy kryzys dziewictwa, niezrozumiałego także przez księży – zauważył ks. Janusz Lewandowicz. W te dwa najważniejsze atrybuty Maryi uderzają też błędy komunizmu, które trwają do dzisiaj, mimo upadku systemu polityczno-społecznego, na co zwrócił uwagę Grzegorz Górny, reporter, publicysta i współautor książki „Tajemnice Fatimy. Największy sekret XX wieku”. Jakie to błędy? Pierwszy to legalizacja aborcji, a drugi – rewolucja seksualna, która miała swoje korzenie, nie jak się powszechnie sądzi na kontynencie amerykańskim, ale w Rosji początku XX wieku. – Jednym z głównych punktów programu bolszewików po objęciu władzy było zniszczenie rodziny jako fundamentu starego świata.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama