GN 43/2020 Archiwum

Jawnie i na wieki

Minęło niewiele ponad rok, odkąd w płockiej katedrze odbył się po raz pierwszy u nas obrzęd konsekracji dziewicy. Teraz dołączyły do niej dwie panie, które powiedziały Bogu „tak”.

Na zewnątrz nic się nie zmieni, ale pod względem duchowym zmieni się wszystko – mówią panie Danuta i Jolanta, nowe dziewice konsekrowane diecezji płockiej. Nie są włączone do żadnego ze zgromadzeń, bo to indywidualna forma życia konsekrowanego w Kościele. Będą mieszkać i pracować dokładnie tak samo jak do tej pory w życiu świeckim. Jednak ślubując dozgonnie Jezusowi, nie będą mogły wyjść za mąż i założyć rodziny. Ta decyzja, jak mówił w czasie uroczystości bp Piotr Libera, wymaga wiary i odwagi. – W dzisiejszym świecie pójście tą drogą jawi się jako heroizm, jako wyraz radykalnego wyboru Boga i nadzwyczajnej miłości do Boskiego Oblubieńca. Dlaczego? Ponieważ w naszych czasach, przesyconych erotyzmem i kultem ciała, dziewictwo nie jest przedmiotem dumy, co więcej, bywa ośmieszane – zauważył w homilii. Biskup Libera mówił też, że dziewica konsekrowana powinna „po Bożemu prowokować” swoim życiem, a więc ewangelizować i być duchową matką dla innych członków Kościoła. Włączenie do wspólnoty dziewic konsekrowanych odbywało się bez weselnej pompy i sukien, ale pod względem emocji towarzyszących kandydatkom i ich rodzinom przypominało trochę uroczystość ślubną dwojga narzeczonych.

– Czy chcesz być konsekrowana i zaślubiona Jezusowi, Synowi Bożemu? – pytał bp Piotr. – Chcę – odpowiadały po kolei obie panie. Szczególnym momentem było odśpiewanie Litanii do Wszystkich Świętych w uroczystej formie; w tym czasie kandydatki leżały krzyżem przed katedralnym prezbiterium. Po tym nastąpił właściwy moment konsekracji oraz przyjęcie obrączki i brewiarza. W tym decydującym w ich życiu dniu towarzyszyli im rodzice, rodzeństwo, przyjaciele, a także osoby ze wspólnot i ruchów, z którymi są związane. We Mszy św. koncelebrowanej uczestniczyli m.in. ks. prof. Ireneusz Mroczkowski, który prowadził przygotowanie formacyjne obu kandydatek, oraz księża z ich parafii. Nowe dziewice konsekrowane naszej diecezji pochodzą z Sierpca i Płońska. – Mimo że już w 2012 r. składałam śluby czasowe, dopiero ten dzień jest oficjalną deklaracją. To wybór dokonany na wieki i jawnie przed światem. Do takiej decyzji Bóg przygotowuje powoli. Jeszcze gdy parę lat temu myślałam o tej drodze, bałam się. Wydawało mi się, że formacja jest zbyt długa, że to nie dla mnie. Ostateczną decyzję podjęłam podczas Forum Charyzmatycznego w Łodzi, na którym liderka Mocnych w Duchu obchodziła jubileusz i powiedziała, że jest dziewicą konsekrowaną. To było dla mnie przeżycie. Pomyślałam: „A może jednak?”. To było we mnie tak silne, że zaczęłam szukać w internecie informacji.

Dowiedziałam się, że w naszej diecezji jest już jedna dziewica konsekrowana. Udało mi się zdobyć do niej kontakt i zadzwoniłam. Okazało się, że niebawem będzie spotkanie. Pojechałam, zostałam przedstawiona i otworzyły się szeroko przede mną drzwi tej drogi... – opowiada Jolanta Domańska z Sierpca. – Po tej konsekracji mam wrażenie, że patrzę jakby innymi oczami, że szerzej widzę ten świat. Nie wiem, gdzie mnie Pan Bóg postawi, ale jestem otwarta na to, co mi da. To daje mi też odwagę i siłę do tego, by wychodzić do ludzi, być bardziej otwartą. Jestem też gotowa na trudności, bo wiem, że nawet gdy upadnę, Pan Bóg mnie podniesie – mówi z entuzjazmem Danuta Ziółek z Płońska. Obie panie opowiadają też, jakie znaczenie mają dla nich wspólnoty, do których należą. – W moim przypadku to szczególnie ważne, bo mam małą rodzinę. Moi rodzice już nie żyją. Wspólnota jest tą grupą, która rozumie moją decyzję i może się ze mną autentycznie cieszyć – przyznaje pani Jolanta. – Dla mnie ważne jest uczestniczenie w Odnowie w Duchu Świętym, bo tam zaczęły się moje spotkania z żywym Jezusem i doświadczenie Jego miłości i miłosierdzia – mówi pani Danuta.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama