Nowy numer 25/2018 Archiwum

Kto od serca zaczyna...

Prosto, z wyobraźnią i serdecznie od 15 lat pomagają członkowie mławskiego stowarzyszenia „Serce za serce”.

Uroczystości związane z 15-leciem istnienia Katolickiego Stowarzyszenia Wspierania Dzieł Miłosierdzia i Ewangelizacji „Serce za serce” w Mławie odbyły się 7 listopada w kościele Trójcy Świętej i w siedzibie przy ul. Wyspiańskiego, ale jak zwrócono uwagę, choć mijają lata, misja i dorobek stowarzyszenia śpieszącego z pomocą niepełnosprawnym nie wyczerpują się.

Pomysłów wciąż im nie brakuje. Współpracując z miastem, parafią św. Stanisława oraz innymi organizacjami w mieście, biorą udział w zajęciach profilaktycznych, warsztatach kulinarnych, konferencjach, wycieczkach, żeby wymienić tylko niektóre formy aktywności. Wszystko po to, aby być z niepełnosprawnymi i wprowadzać ich w przestrzenie życia, w których eliminują ich różne ograniczenia. A wszystko to trzeba czynić z sercem, jak chcieli założyciele, wśród nich Mirosława Lewandowska, przez 12 lat kierująca stowarzyszeniem. – Pamiętam, że powstaliśmy w uroczystość Najświętszego Serca Pana Jezusa, choć nie wybieraliśmy sobie tego dnia – wspomina obecna prezes Urszula Bąkowska. Swoje przesłanie do uczestników uroczystości jubileuszowych w Mławie skierował bp Piotr Libera, który napisał m.in.: „Wasze stowarzyszenie zrodziło się z potrzeby konkretnego wyrażenia chrześcijańskiej Caritas, pełnienia w wielkoduszny i szlachetny sposób posługi na rzecz osób niepełnosprawnych i potrzebujących. Cele i działania stowarzyszenia promują godność każdego człowieka jako dziecka Bożego oraz budzą wrażliwość społeczną i eklezjalną”. Katolickie Stowarzyszenie Wspierania Dzieł Miłosierdzia i Ewangelizacji „Serce za serce” w Mławie powstało 7 czerwca 2002 r. Od 8 września 2005 r. posiada status organizacji pożytku publicznego. Patronką jest św. Matka Teresa z Kalkuty. Dla członków stowarzyszenia jest ona wzorem służby drugiemu człowiekowi. „Serce za serce” swoją opieką obejmuje rodziny z dziećmi niepełnosprawnymi. Pomaga przełamywać pewne bariery zarówno rodzicom, opiekunom, jak i samym dzieciom. Bo niepełnosprawność bardzo często wiąże się z ograniczonymi możliwościami uczestnictwa w życiu społecznym i religijnym. A potrzeba kontaktu z rówieśnikami i chęć wspólnego spędzania czasu czy zabawy nie musi być wcale mniejsza niż w przypadku ich w pełni sprawnych kolegów i koleżanek. Bardzo duże bariery napotykają zwłaszcza dzieci poruszające się na wózkach inwalidzkich. Bywa tak, że ich życie ogranicza się do własnej rodziny i domu. Stowarzyszenie ciągle pracuje nad tym, żeby zmieniać taki styl życia na bardziej otwarty. W związku z tym odbywają się m.in. spotkania integrujące całe rodziny i niepełnosprawne dzieci. Organizowane są między innymi zabawy karnawałowe, spotkania wigilijne, Dzień Dziecka, wspólne spacery czy wyjścia do kina, różne imprezy kulturalne i sportowe. Jak podkreślają członkowie stowarzyszenia, chodzi o to, aby pomóc niepełnosprawnym nawiązać kontakt z innymi, doświadczyć, że także życie na wózku i w niepełnosprawności ma swoje kolory, że można przełamywać ograniczenia i rozwijać własne talenty. Mimo wszystko.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma