Nowy numer 48/2020 Archiwum

Zrozumieć Stanisława

Poszerza się wachlarz inicjatyw propagujących postać naszego świętego z Rostkowa, bo obok dzieci i młodzieży interesuje się nim również środowisko akademickie.

Proszę dzisiaj, abyście pamiętali o rzymskim i Stanisławowym „Ad maiora”, na którym tyle pokoleń tej ziemi kształtowało swoją wiarę, swoją nadzieję i swoją miłość – mówił w Przasnyszu do przedstawicieli świata nauki bp Piotr Libera. Przewodniczył on w przasnyskiej farze Mszy św. inaugurującej Międzynarodową Konferencję Naukową „Ad maiora natus sum. Człowiek na skrzyżowaniu materialno-duchowych wyzwań współczesności”, która odbyła się w przasnyskim Wydziale Zamiejscowym Uczelni Lingwistyczno-Technicznej w Świeciu.

W homilii ks. biskup zauważył, że konferencja jest preludium Roku św. Stanisława Kostki w diecezji płockiej, przypadającego w 450. rocznicę jego śmierci. Przypomniał również, że jego życiowa dewiza została zaczerpnięta z jednego z listów Seneki Młodszego.

– Ten ideał daleki jest od wyniosłości i od wmawiania sobie czy innym jakiegoś elitaryzmu! Przyjmując go jako życiową dewizę i dając go nam św. Stanisław mówi: Pan Bóg cię miłuje i ma dla ciebie wspaniały plan. Jesteś, bo On spojrzał na ciebie z miłością. On cię zapragnął, by się z tobą podzielić swoim szczęściem. Zanim przyszedłeś na świat, już cię poznał, wybrał, umiłował, przeznaczył i wciąż ogarnia swoim spojrzeniem. Ale nie zapominaj, że spojrzenie, którym Bóg cię ogarnia, to spojrzenie z krzyża, a wartości, do których masz dorastać: miłość, dobro, szlachetność, wierność i poświęcenie to wartości, dane nam na krzyżu i z krzyża – przekonywał bp Piotr.

W czasie obrad ks. dr hab. Rafał Bednarczyk zauważył, że wciąż potrzeba odkrywania aktualności jego przesłania dla pedagogiki, aby pobudzać młodych do wybierania głębokich wartości, którym był wierny św. Stanisław Kostka. – Powinno imponować jego konsekwentne przywiązanie do wiary oraz tężyzna ducha i ciała, skoro odważył się na samotną i wymagającą wędrówkę z Wiednia do Rzymu – mówił ks. Bednarczyk.

– Święty Stanisław wciąż zdumiewa siłą woli, młodzieńczą determinacją i idealizmem, a nad jego dewizą życia nie można przejść obojętnie. Dlatego i dziś nie brakuje przejawów jego czci, a także i nowych form kultu. Niektóre z nich obejmują swoim zasięgiem całą Polskę, ale wyrastały na ziemi przasnyskiej – mówił ks. dr Janusz Cegłowski, proboszcz parafii św. Jana Kantego w Mławie, propagator kultu świętego.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama