Nowy numer 33/2020 Archiwum

Zobacz go z Santiago

Historycznie, patriotycznie, smacznie i w czasie wolnym – to cztery odsłony miasta w filmie, który można oglądać na YouTube.

Kiedy 10-letni Jasiek opowiada z przejęciem o dawnej dzielnicy żydowskiej w Płocku, nie dziwią słowa Ewy Magierskiej, opiekunki zespołu Santiago, że takich talentów nie można zmarnować. – My te dzieci widzimy na co dzień, aż żal byłoby nie wykorzystać tego potencjału – uważa.

W filmie najmłodsi są nie tylko narratorami, ale również grają i śpiewają, a jedna z dziewczynek maluje krajobrazy Płocka.

Santiago to zespół, który działa przy parafii św. Jakuba w Imielnicy, a film „Pocztówka muzyczna o Płocku” jest pierwszym takim projektem w jego historii. Zrobiony praktycznie własnym sumptem oraz siłami zespołu i zaprzyjaźnionych osób film nie aspiruje do bycia dziełem profesjonalnym. Jego niewątpliwym atutem jest naturalność małych narratorów i ciekawe ujęcie tematu. To swoisty przewodnik po mieście w pigułce.

Czy można opowiedzieć o historii i współczesności Płocka w 34 minuty? Jak przyznaje Ewa Magierska, nie było łatwo. – Chcieliśmy, żeby film był krótki, a jego akcja wartka. Mama jednej z dziewczynek jest historykiem i to ona zweryfikowała teksty, a ja trochę je skróciłam, wybierając szczególnie to, co dla przeciętnego widza będzie ciekawostką – opowiada.

W filmie dzieci prowadzą widza do najważniejszych zabytków Płocka i miejsc pamięci. Przypominają też słynnych płocczan: Marcelinę Rościszewską, Antoniego Gradowskiego, Władysława Broniewskiego czy Mirę Zimińską-Sygietyńską. Ale Płock to nie tylko wielka, podniosła historia. Dlatego mali narratorzy zapraszają też między innymi do kawiarni i restauracji.

– Możecie wybrać fast foody, ale my was zapraszamy do ciekawych miejsc, gdzie można przyjemnie posiedzieć z rodziną – zachęcają. „Muzyczna pocztówka” kończy się teledyskiem, który opowiada o tym, co można robić w Płocku w czasie wolnym. Ścieżkę dźwiękową opracował Piotr Magierski, syn pani Ewy, który jest też autorem hymnu płockiej Jagiellonki. W filmie nie mogło zabraknąć hejnału miasta, ale słychać też dźwięk hymnu... Izraela (część narracji dotyczy przecież dzielnicy żydowskiej i martyrologii jej mieszkańców).

Film, który można oglądać na YouTube, powstawał od września 2016 r. do maja tego roku. Swoją premierę miał w Muzeum Mazowieckim. W pracy nad nim czasami najtrudniejsze okazywało się zebranie wszystkim razem i trafienie na dobrą pogodę – ciężkie chmury widać nad głowami dzieci w niejednym kadrze. Czasem przeszkadzał deszcz, czasem wiatr, a czasem niespodziewane wycieczki turystów, które przystawały, zainteresowane „małymi filmowcami”.

« 1 2 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama