Pierwszą „uliczną” dekomunizację nad Łydynią przeprowadzili na początku lat 90. ubiegłego wieku radni pierwszej demokratycznie wybranej Rady Miasta. Wtedy to zniknęli tacy patroni, jak np. Hanka Sawicka, Bolesław Bierut, Marceli Nowotko czy gen. Karol Świerczewski. Temu ostatniemu ówcześni radni zostawili niejako „na pocieszenie” osiedle jego imienia.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








