Nowy numer 49/2020 Archiwum

Kto się boi „haka”?

Festiwalowa scena gościła artystów z Nowej Zelandii, Meksyku, Serbii, Rosji i oczywiście Polski, ale to młodzi maoryscy tancerze skradli serca płocczan.

Egzotyczny wygląd członków zespołu Ngā Puna o Waiorea z Nowej Zelandii i takiż charakter rytualnego tańca haka budziły szczery entuzjazm widzów tegorocznego Vistula Folk Festival. A podobno haka to dla nich nie tylko taniec, ale życie, co być może sprawiało, że mimo młodego wieku artystów (od 14. do 18. roku życia) dało się wyczuć autentyczność tego, co robili na scenie.

Oklepywanie piersi, brzucha, ud, tupanie, groźne miny i okrzyki, wyciąganie języka, słowem ruchy i dźwięki, które miały przestraszyć przeciwnika w walce – tak wygląda haka dla „polskiego oka”; „maoryskie oko” widzi w tych działaniach konkretne znaczenia. Temu bardzo egzotycznemu tańcu poświęcony był wyjątkowo jeden z festiwalowych wieczorów na Starym Rynku.

Na długo w pamięci zostaną też bajecznie kolorowe suknie Meksykanek z Towarzystwa Tańca Folkowego „Tierra Mestiza”, który w swoich choreografiach łączy mity i religie ze scenami życia codziennego. Energiczny kwintet kobiecy Otrada z Mytiszczci w Rosji, partnerskiego miasta Płocka, zaskoczył wręcz dyskotekowym brzmieniem niektórych utworów – panie dobrze czują się w repertuarze zarówno ludowej pieśni rosyjskiej, jak i współczesnej piosenki popularnej. Synchroniczny taniec i akrobatyczne figury zaprezentowali w swoich występach artyści z Serbii – jeden z najzdolniejszych serbskich zespołów ludowych „Dimitrije Tucović” oraz Narodowy Zespół Pieśni i Tańca Kozaków Dońskich z Azowa.

Tradycyjnie już wszystkie zespoły odtańczyły razem polkę w choreografii Piotra Onyszki, dyrektora artystycznego VFF, podczas finału ponaddwugodzinnego koncertu inauguracyjnego w parku Północnym na Podolszycach, gdzie Vistula ma już wierną widownię. Artyści stanęli wspólnie także na scenie w amfiteatrze i uczestniczyli w niedzielnej Mszy św. w katedrze.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama