Od trzech lat Zawidz Kościelny szczególnie ożywa na kilka dni lipca podczas ogólnopolskiego pleneru artystycznego. Plac targowy znów stał się pracownią rzeźbiarską pod chmurką, skąd rozlegał się dźwięk pilarek i stukot dłuta. Z drewnianych kawałków – niektóre z nich były naprawdę okazałe – powoli wyłaniali się bohaterowie baśni i legend, bo taki był tegoroczny temat zawidzkiego pleneru.
Dziękujemy, że z nami jesteś
Masz subskrypcję? zaloguj się
Kup wydanie papierowe lub najnowsze e-wydanie.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł
Poznaj pełną ofertę SUBSKRYPCJI
«
‹
1
›
»








