Nowy numer 43/2020 Archiwum

I znów łaska Boża zaświeciła...

Obraz Matki Bożej Częstochowskiej, okradziony 18 lat temu z koron, na nowo został ozdobiony darem serca parafian.

Takie było pragnienie byłego już ks. proboszcza Kazimierza Rostkowskiego, który wraz z parafianami przed rokiem, w czasie nawiedzenia obrazu Matki Bożej Częstochowskiej, obiecał, że po kradzieży w 1999 r. na obraz Madonny z Dzieciątkiem powrócą korony. Stało się to w ostatni odpust parafialny, 24 czerwca.

Głośna to była kradzież z kościoła w Sadłowie, bo zrabowano wtedy wiele bezcennych przedmiotów. Spośród nich udało się odzyskać jedynie XVII-wieczną monstrancję, obecnie przechowywaną jako depozyt w Muzeum Diecezjalnym w Płocku. Inne przedmioty, a wśród nich korony z obrazu Matki Bożej w głównym ołtarzu, do dziś nie powróciły do Sadłowa. Akt przywrócenia koron na obrazie Czarnej Madonny jest więc pewną dziejową sprawiedliwością i zadośćuczynieniem za świętokradczy akt i darem serca sadłowskich parafian. – To nie tylko przywrócenie koron, ale ukazanie nam królewskiej godności Maryi, którą ma w Polsce i w naszej parafii – mówi ks. Kazimierz Rostkowski. – Gdy bowiem sprowadzano ten obraz w 1904 r. do Sadłowa, trwały jeszcze zabory, a ludzie patrzyli na Maryję Królową. W tamtych czasach to było wyznanie, że w tym miejscu nie car, ale Maryja króluje – dodaje ks. Rostkowski. Choć parafia istniejąca od połowy XIV w. nosi wezwanie św. Jana Chrzciciela, to od początku, jeszcze w drewnianym kościele, wisiał obraz Matki Bożej, a gdy wznoszono obecną murowaną świątynię, ówczesny biskup płocki Józef Eustachy Szembek zabiegał, aby jej konsekracja mogła się odbyć w 100. rocznicę koronacji obrazu Matki Bożej Łaskawej we Lwowie. Miała być też dedykowana Matce Bożej. Do poświęcenia kościoła doszło 18 lipca 1756 r., a aktu tego dokonał bp Fabian F. Pląskowski, sufragan chełmiński, ten sam, który koronował cudowną figurę Pani Skępskiej. Jednak tytułu maryjnego kościołowi nie nadano, był tylko obraz Matki Bożej w ołtarzu głównym. Obecny obraz Matki Boskiej Częstochowskiej, Królowej Korony Polskiej, do kościoła w Sadłowie został ufundowany w 1904 r. przez miejscowych dziedziców: Józefa i Helenę Rościszewskich. Ks. Stanisław Gogolewski, proboszcz sadłowski z początku XX w., a późniejszy proboszcz i dziekan rypiński, zamordowany przez Niemców w 1939 r., wystarał się u władz diecezjalnych o zezwolenie na umieszczenie obrazu Matki Bożej w głównym ołtarzu kościoła w Sadłowie. Duszpasterz ten w kronice parafialnej tak opisał te wydarzenia: „I znów łaska Boża zaświeciła nad nami! Papież Leon XIII zapoczątkował, a następca jego Pius X zatwierdził i publicznie ogłosił, iż rok 1904 jest rokiem jubileuszowym, poświęconym czci Matki Niepokalanie Poczętej; parafianie moi starali się jakąś ofiarą czy umartwieniem rok ten w życiu swojem zaznaczyć; bardzo wielu wstrzymało się od wódki i to do tego stopnia, iż nawet na weselach ledwo dla muzykantów dawali; inni odmawiali w tym roku częściej różaniec, a inni inne postanowienia porobili; miejscowi zaś dziedzice na upamiętnienie jubileuszu Matki Bożej sprawili obraz Pani Częstochowskiej umieszczony w ołtarzu sadłowskim za zasłoną (obraz malował Stan. Zarzecki, sukienki z Zakładu Magdalenek [prowadzonego przez siostry ze Zgromadzenia Matki Bożej Miłosierdzia z Płocka], korony robił Łopiański, ramy Sidorowicz). Śliczny ten obraz, jak z jednej strony jest prawdziwą ozdobą kościoła naszego, tak z drugiej znów ciągle przypominać nam będzie Matkę Naszą, Królową Korony Polskiej, pod opiekę Której w dniu poświęcenia (6 grudnia) oddani zostaliśmy, aby z tej opieki szczególnej nie wypuszczała dobrodziejów Kościoła a fundatorów tej jubileuszowej pamiątki!”. – Matka Boża na tym obrazie ma pogodną, nieumęczoną twarz, pełną pokoju i szeroko otwarte oczy – mówi Witold Wybult, prezes Stowarzyszenia Rodzin Katolickich Diecezji Płockiej.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama