Nowy numer 44/2020 Archiwum

Rowerem do Lwowa

Od soboty rowerzyści z Płońska i Gostynina pielgrzymują na dwóch kółkach do Matki Bożej Łaskawej z lwowskiej katedry.

To już ósma wyprawa cyklistów z Gostynina i Płońska. Tegoroczna trasa wyprawy wiedzie przez: Górę Kalwarię, Kazimierz Dolny, Zamość do Lwowa. Uczestnicy zwiedzą też Muzeum Czartoryskich w Puławach, Kazimierz Dolny oraz Lwów.

- Wyjazd ma charakter pielgrzymkowy, więc w plan każdego dnia wpisana jest Msza św. oraz nabożeństwa. Każdy z uczestników zabiera swoje intencje, czyli duchowe dary, z którymi chce dotrzeć do stóp Matki Bożej Łaskawej we Lwowie - mówi ks. Sebastian Pakulski, wikariusz z parafii św. Michała Archanioła w Płońsku.

Na trasę wyruszyli także pielgrzymi z parafii św. Marcina w Gostyninie z ks. Pawłem Czarneckim, obecnie wikariuszem parafii św. Jana Chrzciciela w Płocku. Obie grupy spotkają się pierwszego dnia na obiedzie i odtąd będą jechały razem. W tym roku jedzie 45 osób. Wśród rowerzystów są księża, którzy od lat fascynują się kolarstwem. - Wielu uczestników pielgrzymowało już wcześniej, ale mamy też kilku nowych kolarzy. Zostawiając codzienne zajęcia pokazujemy, że można pielgrzymować także do miejsc, których jeszcze wielu z nas nie poznało - dodaje ks. Pakulski.

Jak przyznają organizatorzy, co roku jest jakiś inny cel, nowa trasa i miejsca do zobaczenia. Na nocleg pielgrzymi zatrzymują się w domach pielgrzyma lub w schroniskach turystycznych. Z Ukrainy wrócą rowerami do Zamościa, a potem pociągiem do Płońska.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama