Powrót do strony
  • nasze media
  • Kontakt
SUBSKRYBUJ zaloguj się
PROFIL UŻYTKOWNIKA
Wygląda na to, że nie jesteś jeszcze zalogowany.
zaloguj się
lub
zarejestruj się
Wiara.pl - Serwis

Płocki

  • Nowy numer
  • AKTUALNOŚCI
  • OPINIE
  • GALERIE
  • ARCHIWUM
  • KONTAKT Z ODDZIAŁEM
  • Patronaty
  • Diecezje
    • Bielsko-Żywiecka
    • Elbląska
    • Gdańska
    • Gliwicka
    • Katowicka
    • Koszalińsko-Kołobrzeska
    • Krakowska
    • Legnicka
    • Lubelska
    • Łowicka
    • Opolska
    • Płocka
    • Radomska
    • Sandomierska
    • Świdnicka
    • Tarnowska
    • Warmińska
    • Warszawska
    • Wrocławska
    • Zielonogórsko-Gorzowska
  • O diecezji
    • HISTORIA DIECEZJI
    • BISKUPI
    • PARAFIE
    • KURIA

Najnowsze Wydania

  • GN 16/2026
    GN 16/2026 Dokument:(9673311,Mocny głos kapitana Glovera)
  • GN 15/2026
    GN 15/2026 Dokument:(9662601,Widziałem lwa i kipiące życie)
  • GN14/2026
    GN14/2026 Dokument:(9651710,Nasz piękny chrześcijański ekskluzywizm)
  • GN 13/2026
    GN 13/2026 Dokument:(9641462,Bój chwalebny, niezrównana walka)
  • GN 12/2026
    GN 12/2026 Dokument:(9630833,Nad wodą i pod wodą)
plock.gosc.pl → Wiadomości z diecezji płockiej → Droga, krzyż i milczenie

Droga, krzyż i milczenie przejdź do galerii

Ponad sto osób uczestniczyło w Drodze Krzyżowej, która już po raz trzeci przeszła z Przasnysza do Rostkowa.

Młodsi i starsi nieśli krzyż z przasnskiej fary do sanktuarium św. Stanisława Kostki  
Młodsi i starsi nieśli krzyż z przasnskiej fary do sanktuarium św. Stanisława Kostki
Wojciech Ostrowski

Przejście pomiędzy kolejnymi stacjami odbywało się w milczeniu, co, jak podkreślają uczestnicy, dodatkowo pogłębiało osobiste, pogłębione przeżywanie Drogi Krzyżowej. Przez całą drogę kolejne osoby niosły na zmianę duży krzyż.

- Śmierć to nie koniec, a dopiero początek! Pragnę jednego, abym wreszcie umarł we mnie ten stary człowiek, słaby i grzeszny. Pragnę śmierci mojego egoizmu i pychy. Niech umrze we mnie grzech już dzisiaj, teraz, abym, mógł stać się nowym człowiekiem narodzonym z Ducha Świętego – usłyszeli wierni przy stacji XII.

- Pierwszy raz brałam udział w Drodze Krzyżowej do Rostkowa, nie wspominając już o aktywnym uczestnictwie, i żałuję, że zrobiłam to dopiero teraz – dzieli się Paulina. - S. Małgorzata i s. Paulina przygotowały naprawdę piękne, poruszające rozważania, które skłaniały do refleksji. Bardzo ważna była dla mnie też cisza, panująca podczas przejścia między stacjami. Stanowiła dla mnie szczególny czas na zastanowienie się nad tym, jak utożsamiam się z Jezusem, dźwigającym na swoich barkach krzyż i czy czasami zbyt łatwo nie próbuję pozbyć się swojego.

Wśród uczestników nabożeństwa było wiele dzieci, począwszy od maluchów w wózkach. Aldona Perzyna, opiekunka koła Oazy Dzieci Bożych w parafii św. Wojciecha, cieszy się, że poszła większość jej podopiecznych. – Dzieci bardzo chciały uczestniczyć w tej Drodze Krzyżowej – mówi Aldona. – Szły z powagą i w skupieniu, choć wiadomo, że dla uczniów młodszych klas szkoły podstawowej nie jest to takie łatwe. Dość dużym wysiłkiem dla nich było także przejście tych 7 km. Uczestniczyli również w niesieniu krzyża. Można powiedzieć, że dla dzieci była to taka trochę ekstremalna Droga Krzyżowa. Ale po jej zakończeniu bardzo się cieszyły, że dały radę.

- Bardzo lubię tę Drogę Krzyżową – zwierza się s. Małgorzata Żabińska. – Przeżywam ją inaczej niż nabożeństwo odprawiane w kościele. Kiedy idę w ciszy i skupieniu czuję, że idzie ze mną Jezus. Czuję wyraźnie Jego obecność. To jest moja Droga Krzyżowa z Jezusem.

W piątkowy wieczór, 7 kwietnia, w Przasnyszu odprawione zostaną jeszcze trzy Drogi Krzyżowe pod gołym niebem. Około godz. 19 rozpoczną się dwie z nich: uczestnicy pierwszej przejdą ulicami miasta z kościoła ojców pasjonistów do fary, natomiast na ulicach parafii Chrystusa Zbawiciela nabożeństwo pasyjne będzie tradycyjnie sprawowane jako część rekolekcji wielkopostnych. Godzinę później Mszą św. w kościele farnym rozpocznie się trzecia przasnyska Ekstremalna Droga Krzyżowa, której uczestnicy maja do pokonania trasę liczącą 42 km.

« ‹ 1 2 › »
Droga Krzyżowa śladami św. Stanisława Kostki

Foto Gość DODANE 02.04.2017 AKTUALIZACJA 03.04.2017

Droga Krzyżowa śladami św. Stanisława Kostki

Kolejny raz z Przasnysza do sanktuarium św. Stanisława Kostki w Rostkowie​ przeszła Droga Krzyżowa.  
oceń artykuł Pobieranie..

Wojciech Ostrowski

|

03.04.2017 15:19 GOSC.PL

publikacja 03.04.2017 15:19

0 FB Twitter
drukuj wyślij
TAGI:
  • DROGA KRZYŻOWA
  • PRZASNYSZ
  • ROSTKOWO

Wojciech Ostrowski

Polecane w subskrypcji

  • Dlaczego wracają do Kościoła? O chrzcielnym fenomenie w krajach zlaicyzowanego Zachodu
    • Kościół
    • Tomasz Rowiński
    Dlaczego wracają do Kościoła? O chrzcielnym fenomenie w krajach zlaicyzowanego Zachodu
  • Niezdrowa edukacja. Dlaczego nie należy ufać zapowiedziom Barbary Nowackiej?
    • Rozmowa
    • Franciszek Kucharczak
    Niezdrowa edukacja. Dlaczego nie należy ufać zapowiedziom Barbary Nowackiej?
  • Toast za karę śmierci
    • Marek Magierowski
    Toast za karę śmierci
  • Muniek Staszczyk: Wiem, jak wielka jest siła modlitwy
    • Rozmowa
    • Szymon Babuchowski
    Muniek Staszczyk: Wiem, jak wielka jest siła modlitwy
  • IGM
  • Gość Niedzielny
  • Mały Gość
  • Historia Kościoła
  • Gość Extra
  • Wiara
  • KSJ
  • Foto Gość
  • Fundacja Gość Niedzieleny
  • O nas
    • O wydawcy
    • Zespół redakcyjny
    • Sklep
    • Biuro reklamy
    • Prenumerata
    • Fundacja Gościa Niedzielnego
  • DOKUMENTY
    • Regulamin
    • Polityka prywatności
    •  
  • KONTAKT
    • Napisz do nas
    • Znajdź nas
      • Newsletter
        • Zapisz się już dziś!
  • ZNAJDŹ NAS
WERSJA MOBILNA

Copyright © Instytut Gość Media.
Wszelkie prawa zastrzeżone. Zgłoś błąd

 
X
X
X