Nowy numer 48/2020 Archiwum

Jedyny taki w Polsce

Kolejny festiwal Muzyki Jednogłosowej będzie nie tylko wydarzeniem kulturalnym wysokiej klasy, ale również duchowym przeżyciem.

Przez kolejne trzy wieczory: od piątku 31 marca do niedzieli 2 kwietnia płocka katedra będzie miejscem trzech niezwykłych koncertów. Ich głównym bohaterem będzie chorał gregoriański – wyjątkowe zjawisko muzyczne o bardzo bogatej historii i wielu obliczach stylistycznych.

– Ten festiwal ma nie tylko walor estetyczno-religijny, ale również znaczenie edukacyjne. Za każdym razem przybliża nam duchowe bogactwo, prostotę i piękno chorału. Za nim stoi bogata historia wieków, liturgii Kościoła i tradycji – mówi ks. Andrzej Leleń, diecezjalny duszpasterz środowisk twórczych i współorganizator festiwalu. W tym roku zostanie przypomniany polski wkład w rozwój muzyki chorałowej. W pierwszym dniu wystąpi schola gregoriańska z Łodzi, która wykonuje chorał tradycyjny, pielęgnowany w ośrodku benedyktyńskim w Solesmes. W sobotę schola z Wrocławia zaprezentuje śpiewy piotrkowskie, przez lata niedoceniane, które są przykładem adaptacji wersji rzymskiej do realiów polskiej tradycji muzycznej. W ostatnim dniu zespół Pogranicze z Szypliszk przedstawi tradycje różnych kultur i narodów zamieszkujących tzw. ścianę wschodnią Polski. Wszystkie koncerty będą rozpoczynały się o godz. 19, a prowadził je będzie Paweł Sztompke. – Im częściej słuchamy chorału, tym lepiej go rozumiemy. To prosta muzyka, bez krzyżyków i bemoli, oparta na prostych skalach, bliskich człowiekowi. Najpierw trzeba się wsłuchać. Pamiętajmy, że teksty chorału pochodzą przede wszystkim z Biblii. To po prostu modlitwa, w której harmonijnie słowo odpowiada melodii, a ta idealnie komentuje tekst – dodaje ks. Leleń.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama