Nowy numer 48/2020 Archiwum

Mury pod lupą

Już wkrótce ruszą prace konserwatorskie przy wieży północnej romańskiej bazyliki w Czerwińsku.

Masywne, czworoboczne wieże bazyliki Zwiastowania NMP są charakterystycznym elementem jej romańskiej bryły. Ich zabezpieczenie w tym momencie stało się jednym z priorytetów remontu podjętego przez gospodarzy tego miejsca, księży salezjanów. Dzięki dotacji z Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego będą możliwie prace na bardziej zniszczonej wieży północnej.

– Ta wieża na początku XX w. przez pewien czas pozbawiona była zadaszenia – przypomina ks. Łukasz Mastalerz SDB, proboszcz parafii i kustosz sanktuarium Matki Bożej Pocieszenia. Stan ten można zobaczyć jeszcze na starych rycinach. Być może właśnie wtedy dokonało się największe spustoszenie w licu murów. Główny budulec – kamień – zachwyca, ale gołym okiem widać, że ściany wież mają problem z zanikającym wapiennym spoiwem. Stan wieży północnej jest stabilny i nie grozi zawaleniem.

– W tylnej części wieży, od strony dachu nad nawą świątyni, widoczny jest cały nawis muru, który się odsklepił od reszty wieży. Konstruktorzy już od pewnego czasu zastanawiają się, jak to zrobić, aby nie rozbierając od razu całej ściany, na powrót ją dosklepić. Planowane jest też położenie dachówki na szczycie wieży, w miejsce blachy miedzianej. Chodzi tu o powrót do oryginalnego pokrycia, a taka dachówka typu mnich-mniszka znajdowała się zazwyczaj na romańskich obiektach – mówi ksiądz kustosz.

Nie bez znaczenia ma też położenie bazyliki i klasztoru – na nadwiślańskiej skarpie. To bardzo malownicze usytuowanie jest jednocześnie przyczyną problemów tego obiektu, choćby poprzez oddziaływanie wilgoci i prądów powietrza. – Niebawem będą prowadzone badania skarpy, która prawdopodobnie się przemieszcza. Jeśli nasze podejrzenia potwierdzą się, trzeba będzie podjąć działania ratunkowe – zaznacza ks. Łukasz Mastalerz.

Czerwińska parafia pw. Zwiastowania NMP otrzymała też pieniądze z Lokalnej Grupy Działania z Urzędu Marszałkowskiego na rozpoczęcie remontu zabytkowej dzwonnicy opata Rafała. To charakterystyczna wieża-brama, która niegdyś była głównym wejściem do klasztoru. Dzięki kolejnej dotacji zakończy się także III etap prac związanych z wymianą dachu na czerwińskim klasztorze; prace obejmą skrzydło wschodnie obiektu. W czerwińskim kompleksie wyremontowano już dom rekolekcyjny, który może pomieścić grupę do 42 osób. – Wraz z moimi współbraćmi od prawie 100 lat troszczymy się o zachowanie dziedzictwa wiary, kultury i polskości pielęgnowanych w tymi miejscu. Przez wieki przybywali tu królowie i polscy książęta, by modlić się przed cudownym wizerunkiem Matki Bożej – mówi ksiądz kustosz.

Powoli, ale konsekwentnie księża salezjanie starają się zabezpieczyć cenny zabytek i stworzyć warunki do pracy z młodzieżą w charyzmacie ks. Jana Bosko, jak i przybywających tu licznie grup pielgrzymów i turystów. Miejsce takie jak to musi teraz bardziej o sobie przypomnieć.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama