Choć Karolina Rowicka pochodzi z Olsztyna, cały swój wolny czas spędzała u babci w Mławie. Od lat jest związana z diecezją płocką. To u babci uczyła się modlitwy i dorastania w wierze. – Dzięki niej poznałam też smak pielgrzymowania. To właśnie ona przekazała mi ten pątniczy bakcyl i chęć odkrywania Boga na szlaku płockiej pielgrzymki – opowiada Karolina.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








