Nowy numer 48/2020 Archiwum

Nie widzimy?

Szlachetna Paczka ma sprawić, żeby osoby potrzebujące uwierzyły w siebie i rozpaliły w sobie nadzieję, że ich życie może się zmienić. Wkrótce rusza baza rodzin.

Paczkowa rodzina to nie tylko bieda. To wyjątkowi ludzie, wyjątkowe historie, życiowe wartości, marzenia, tęsknoty i plany, a przede wszystkim prawdziwe bohaterstwo – mówi Milena Filipska, lider rejonu rypińskiego, jednego z kilkunastu w naszej diecezji.

19 listopada zostanie oficjalnie otwarta baza rodzin; można ją znaleźć na stronie internetowej akcji: www.szlachetnapaczka.pl. Od tego momentu darczyńcy będą mogli szukać rodzin, którym zechcą pomóc. – Pamiętam historię matki samotnie wychowującej dwójkę dzieci, chorej na raka. Rodzina żyła skromnie, jednak dzieci biegały zadowolone wokół wolontariuszy, szybko nawiązały kontakt i były skore do zabawy. Najbardziej poruszył nas widok mamy tych dzieci. W rozmowie z wolontariuszami nie kryła wzruszenia z ich przybycia. Wokół nas jest wiele rodzin, które potrzebują naszego wsparcia. Zauważyłam również, że osoby, które mają mniej, potrafią się szybciej podzielić i wesprzeć daną rodzinę niż te, które mają więcej. Nie wiem, dlaczego udajemy, że nie widzimy danego problemu i czekamy, aż pomoże im ktoś inny, niekoniecznie my. To jest przykre – uważa Milena. W Szlachetnej Paczce nie działają w pojedynkę. Tworzą zespół ludzi, którzy mogą na siebie liczyć i wzajemnie inspirować. – Szukamy osób, które motywuje współpraca z innymi, ludzi, którzy chcą zmienić świat na lepsze – podkreśla liderka rejonu rypińskiego.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama