Nowy numer 44/2020 Archiwum

Różańcowa szansa

Czy tegoroczny październik będzie maryjnym echem nawiedzenia i duchowym koronowaniem Maryi w naszej diecezji?

Ojcowie paulini proponują, aby na zbliżającą się 300. rocznicę koronacji cudownego obrazu Czarnej Madonny przygotować dla Maryi duchową, żywą koronę. To inicjatywa duchowych darów i zobowiązań dla obrazu Matki Bożej, np. spowiedzi po wielu latach, pojednania się z kimś po długim konflikcie, postanowienia porzucenia alkoholu, narkotyków, pornografii, odmawiania codziennie choćby dziesiątka Różańca, czytania Pisma Świętego czy innej duchowej lektury. To zobowiązanie należy wpisać na odwrocie swojego lub rodzinnego zdjęcia w formie papierowej i przysłać na Jasną Górę.

Dobre postanowienia

Z pewnością w pamięci wielu osób po nawiedzeniu obrazu jasnogórskiego pozostało gorące wołanie o odmawianie Różańca, a w wielu parafiach powstały koła różańcowe. – Każdy czas jest odpowiedni na odmawianie tej modlitwy – mówi ks. Henryk Dymek, diecezjalny duszpasterz Kół Żywego Różańca. – W drodze do pracy, czekając na autobus, będąc na grzybach, można odmawiać „Zdrowaś Maryjo”. Jeśli człowiek potrafi się skupić, to bez względu na swoje miejsce znajdzie czas, by przynajmniej odmówić dziesiątek różańca. Nie warto odkładać tej modlitwy na wieczór, gdy jest się zmęczonym, sennym. Ta modlitwa będzie wtedy „nijaka”. Tak niewiele potrzeba. Tych kilka minut wystarczy, aby oprócz naszych codziennych spraw wypełnić ważne Boże dzieło. Jeśli tylko się zmobilizujemy i dobrze zorganizujemy nasz czas, to na pewno na tym nie stracimy, ale zyskamy jeszcze więcej – przekonuje ks. Dymek. – Od dawna myślałam o założeniu koła różańcowego. Mieszkam w małej wsi, gdzie jest tylko 21 domów. Zastanawiałam się, czy w ogóle ktoś zechce się w to włączyć – przyznaje Anna Dzierzecka z parafii Węgra. – Kiedy odbywało się nawiedzenie Matki Bożej w naszej parafii, to pragnienie jeszcze bardziej we mnie się ożywiło. Postanowiłam przejść od domu do domu, aby porozmawiać z kobietami, czy zechcą się zaangażować w to dzieło – wspomina Anna. – I udało się! Spotykamy się w pierwszą niedzielę miesiąca na wspólnym Różańcu. Potem wymieniamy się tajemniczkami. Myślę, że Maryja rozbudziła w nas na nowo religijną gorliwość. W ten sposób chcemy dziękować Maryi za nawiedzenie i polecać Jej nasze więzi sąsiedzkie i wszystkie intencje osobiste – dzieli się Anna Dzierzecka. Jak sama opowiada, ich spotkania nie kończą się tylko na modlitwie. Znajdują również czas na wspólną integrację, herbatkowe spotkania, wspólne wyjazdy i pielgrzymki. – W dobrym duchu dzielimy się swoimi doświadczeniami. Tym, jak Maryja działa w naszych rodzinach, oraz jak modlitwa dodaje sił i otuchy w trudnościach – dodaje Anna Dzierzecka.

Maryja działa!

W parafii Janowiec Kościelny w dekanacie dzierzgowskim tuż po nawiedzeniu również powstały nowe koła różańcowe. – Wśród nich powstały dwa koła wśród uczniów szkoły podstawowej i gimnazjum. Modlimy się w nich w czasie roku szkolnego. Każde z dzieci otrzymuje swoją tajemniczkę i modlitewnik – mówi ks. prob. Jacek Lubiński. – Chcemy, aby powstało również koło dla młodzieży, która przygotowuje się do sakramentu bierzmowania – dodaje ksiądz proboszcz. W parafii Sochocin modli się 29 kół Żywego Różańca. – Miłość do Matki Bożej z pewnością ożywia trwające w naszej parafii nawiedzenie obrazu Czarnej Madonny w rodzinach – mówi ks. prob. Czesław Stolarczyk. – Wiele osób przychodzi do mnie i mówi, że Maryja odmieniła ich życie. Sprawiła, że wszyscy domownicy w chwili nawiedzenia znajdują czas na modlitwę, gdy wcześniej tego czasu brakowało – opowiada. „Dziękujemy Ci, Matko Boża, że przynajmniej jedną dobę byłaś z nami. Błogosław nam, czuwaj, opiekuj się nami do końca dni naszych, w zdrowiu i chorobie”; „Najukochańsza Matko, Tobie poświęcamy ciało i dusze nasze, prace, radości i smutki. Wszystko to, co posiadamy”; „Kochamy Cię, Maryjo, dziękujemy za wszelkie wysłuchane intencje oraz otrzymane łaski” – piszą wdzięczni parafianie w kronice nawiedzenia – Tam, gdzie zagościła Maryja, niewątpliwie wzrosła maryjna pobożność. Widać to również po zadbanych i odnowionych przydrożnych figurach, a przede wszystkim po odradzających się kołach różańcowych i zaangażowaniu ludzi – stwierdza ks. Henryk Dymek. Zbliżająca się, już IV diecezjalna pielgrzymka do sanktuarium maryjnego w Smardzewie będzie dziękczynieniem za dzieło nawiedzenia i prośbą o powołania kapłańskie i zakonne w diecezji. – W tym roku chcemy przekazać każdemu uczestnikowi obrazek z modlitwą św. Jana Pawła II o powołania kapłańskie. To będzie nasza szczególna intencja, a zarazem zachęta, by codziennie każdy z nas zawierzał Matce Najświętszej losy kapłańskich powołań – dodaje ks. Dymek.

Powołaniowa krucjata w Smardzewie

Sobota, 8 października (program pielgrzymki): 10.00 – zawiązanie wspólnoty i przywitanie uczestników pielgrzymki; 10.15 – świadectwo Jana Budziaszka, perkusisty zespołu „Skaldowie”; 11.15 – Msza św. koncelebrowana pod przewodnictwem bp. Piotra Libery; 12.45 – przerwa; 13.15 – modlitwa różańcowa (tajemnice radosne) – przewodniczą: ks. Grzegorz Mierzejewski i dzieci z Papieskich Dzieł Misyjnych Diecezji Płockiej; 14.00 – zakończenie pielgrzymki.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama