Nowy numer 25/2018 Archiwum

Jak ratować powołania?

– Módlmy się, aby Bóg także dzisiaj dawał nam „Antonich” na miarę naszych czasów – mówił bp Piotr Libera w czasie uroczystości odpustowych.

Tradycja miejsca podpowiada, że chleb i lilia są znakami rozpoznawczymi św. Antoniego z Padwy. Za te atrybuty świętego chętnie chwytają ci, którzy przybywają od 330 lat do Ratowa każdego 13 czerwca. Ale trzeba jeszcze uchwycić się modlitwy, która prowadzi do wiary żywej – powtarzano w czasie tegorocznego odpustu. Bp Piotr Libera w czasie Sumy odpustowej mówił o św. Antonim, który właściwie odczytał i pięknie wypełnił powołanie. – On usłyszał w swoim sercu głos Jezusa i poszedł za Nim, stając się nadzwyczaj skutecznym apostołem prawdy Bożej – powiedział bp Piotr.

Tę postawę św. Antoniego biskup odniósł do coraz mniejszej liczby powołań w diecezji płockiej. – Być może powodem jest to, że Jezus do swojej służby zaprasza, ale nikogo do niej nie zmusza. Niestety jednak, wielu młodych ludzi zagłusza w sobie Chrystusowy głos, odrzuca Jego zaproszenie, ulega presji otoczenia, które ośmiesza służbę Bogu w kapłaństwie – mówił. – Ze wzruszeniem zawsze wracam do tego miejsca, bo ponad 50 lat temu przyjechałam tu z rodzicami, aby wstąpić do zakonu – mówi s. Maria ze Zgromadzenia Sióstr Misjonarek Świętej Rodziny, pochodząca z parafii Szreńsk, a od wielu lat pracująca w Zambii.

« 1 »
oceń artykuł

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zapisane na później

Pobieranie listy

Rekalma