Nowy numer 49/2020 Archiwum

Matka 24h

Jak zapamiętamy nawiedzenie obrazu jasnogórskiego w naszych parafiach? Jakie będą jego duchowe 
i trwałe owoce?

Czas na pierwsze podsumowania tego ważnego duszpasterskiego dzieła maryjnego, które przez ostatni rok „przeorało” diecezję płocką.
Pozostały z pewnością w wielu z nas wzruszające wspomnienia i świadectwa. Dobrze się stanie, jeśli zostaną one spisane i zebrane w parafii, aby mówiły o poruszeniu serc i mocnym doświadczeniu wiary w spotkaniu z Maryją.

Tak się stało m.in. w parafii Tłuchowo, gdzie wydano publikację: „Nawiedziła nas Maryja”.
„Zapatrzyłam się w Ciebie, Maryjo! W nocnym czuwaniu, w ciszy, w zadumie. W tym zapatrzeniu dostrzegłam, że rysy na Twojej twarzy nakreślone mieczem są odbiciem ran wyrytych na moim sercu przez grzech. Pomyślałam, że z Tobą łatwiej Maryjo – pośredniczko naszego zbawienia, Matko Miłosierdzia. Chcę być »cała Twoja, Maryjo«, nie tylko w dobie nawiedzenia. Matko Jasnogórska, Twoja obecność w mojej parafii napełniła mnie radością, optymizmem i pokojem, a łza uroniona ukradkiem, była odpowiedzią na Twoje słowa” – czytamy w jednym ze świadectw. Czy w podobny sposób, ale swoimi słowami, nie można by zawierzać kolejno rodzin i parafii, wspominając np. pierwszą rocznicę nawiedzenia?
„Jestem organistą w parafii i kapelmistrzem 50-osobowej grupy Młodzieżowej Orkiestry Dętej Dzierzgowo” – napisał do nas Tomasz Pawlak. – „Przybycie Maryi było tak ogromnym przeżyciem, że brakło oddechu do wydobycia frazy muzycznej, powodowało drżenie mięśni mimicznych, co prowadziło do trudności z wydobyciem dźwięku, wyciskało łzy z oczu, co także utrudniało granie, ale właśnie w tych wszystkich trudnościach była szczerość i piękno naszego muzykowania! Uroczystości były pełne głębokich przeżyć duchowych i wzruszeń do ostatniej chwili.
Jest jeszcze jedna sprawa, która wydarzyła się, o czym jestem przekonany, za sprawą Maryi. W drugim dniu peregrynacji zjawił się człowiek i zaproponował nagranie płyty z muzyką religijną naszej orkiestry. Przez osiem lat, jakie mijają od pierwszego występu Młodzieżowej Orkiestry Dętej Dzierzgowo, zawsze marzyłem, aby zapisać profesjonalnie naszą muzykę. I teraz, podczas nawiedzenia, pojawia się człowiek... to sprawiła Maryja” – napisał T. Pawlak.
Ale jeśli dobrze poszukać i przypomnieć sobie, co w każdym z nas stało się przez 24 godziny nawiedzenia, to wierzymy, że znajdzie się w każdym i każdej choćby „mały cud”, który Ona po cichu sprawiła.


« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama