Nowy numer 44/2020 Archiwum

Zacznijmy od miłosierdzia

Od uroczystości Zwiastowania Pańskiego, która w tym roku wyjątkowo przypada 4 kwietnia, zaczną obowiązywać uchwały 43. synodu diecezji płockiej.

Od czego więc zacząć rewizję i reformę życia Kościoła płockiego, mając przed sobą opasłą księgę „prawa partykularnego i program odnowy pastoralnej Kościoła płockiego”, jak głosi jej podtytuł?

– Zacznijmy od miłosierdzia i najprostszych jego przejawów, bo miłosierny język Kościoła i jego miłosierne gesty mogą trafić do głębi serca i pomóc w nawróceniu, w odnalezieniu drogi do Boga i drugiego człowieka – proponuje ks. prof. Ireneusz Mroczkowski, jeden z członków zespołu do spraw wprowadzenia w życie i interpretacji postanowień 43. synodu płockiego. A tak się dodatkowo składa, że w tym roku uroczystość Zwiastowania Pańskiego przypada nazajutrz po Święcie Miłosierdzia.

Więcej prostoty i czynów

Warto przytoczyć w tym kontekście fragmenty dokumentu o posłudze charytatywnej: „Czasem doświadczamy pokusy bycia chrześcijanami – naucza papież Franciszek – »zachowując roztropny dystans w stosunku do ran Pana. Jezus jednak chce, (...) abyśmy dotykali cierpiącego ciała innych. Oczekuje, abyśmy zrezygnowali z poszukiwania osobistych lub wspólnotowych środków ochronnych, pozwalających nam zachować dystans w stosunku do istoty ludzkiej udręki (...). Gdy to czynimy, życie zawsze się nam komplikuje, lecz przeżywamy głębokie, cudowne doświadczenie bycia ludem, doświadczenie przynależności do ludu«. Tak właśnie pragnie przeżywać swoją posługę miłosierdzia płocka Caritas i tego uczyć innych” (nr 21). „Należy bezwzględnie zatroszczyć się o to, aby w ramach posługi charytatywnej »podporządkować miłosierdzie słów miłosierdziu czynów«. Synod zobowiązuje każdego proboszcza diecezji płockiej do utworzenia Parafialnego Zespołu Caritas i troski o jego rzeczywiste działanie” (nr 31). „Synod przypomina, że chrześcijańska duchowość miłosierdzia to także zobowiązanie do prostoty. Wymaga ona od nas unikania logiki panowania i gromadzenia samych tylko przyjemności. Składają się na nią również proste codzienne gesty, przełamujące logikę przemocy, wyzysku, egoizmu, zazdrości” (nr 41).

Żonkile i misterium, aby trafić do serca

Synod w swych postanowieniach sięga do konkretnych rozwiązań: w każdej parafii ma powstać zespół Caritas, zachęca się również do tworzenia szkolnych kół Caritas. Jedno z nich powstało jesienią ubiegłego roku w Lesznie k. Przasnysza, i ma na swym koncie dwie bardzo ciekawe inicjatywy. Jesienią jego członkowie zaangażowali się w akcję „Pola nadziei”. – Ustaliliśmy później z proboszczem o. Wiesławem Wiśniewskim i rodzicami dzieci, które w przyszłym roku przystąpią do pierwszej Komunii św., że każde dziecko zasadzi pięć cebulek żonkili: za siebie, rodziców i rodziców chrzestnych, aby tak jak ich wiara, pielęgnowane stopniowo wzrastały i razem z nimi zakwitły w piękne majowe dni – opowiada inicjator akcji Bogusław Brykała, katecheta w Zespole Szkół w Lesznie. Przed Wielkanocą zorganizowano Drogę Krzyżową z elementami misterium pasyjnego. – Chciałem, aby każdy uczestnik tego wydarzenia, wsłuchując się w słowa Pisma Świętego, z którego pochodziły wszystkie użyte teksty, miał okazjęw ciszy i zadumie podjąć refleksję nad własnym życiem. To była taka droga od chwili uniesień Jezusowej Niedzieli Palmowej, poprzez ciężar krzyża codziennych trosk, upadków spowodowanych nadludzkim cierpieniem, poprzez dostrzeganie nawet najmniejszego dobra i dobrych ludzi wokoło, jak Cyrenejczyk czy Weronika, aż do radości spotkania z miłosiernym Jezusem w niedzielę Zmartwychwstania. Chciałem, aby każdy uczestnik Kalwarii w Lesznie doszedł do wniosku, że miłosierdzie Boże, a co za tym idzie – zbawienie, jest naszym ostatecznym celem – opowiada katecheta Bogusław Brykała.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama