– Miłosierdzie to zrozumienie położenia drugiego człowieka – mówi założycielka tego dzieła, Anna Kozera. Niby oczywiste, ale tak trudne. Trzeba się zatrzymać, spojrzeć głębiej, autentycznie,
by zauważyć potrzebującego brata. Bo w każdym z nas jest ślad „czegoś więcej”, jak podkreślają teologowie i filozofowie (s. VI). Przez stulecia dawali temu wyraz twórcy muzyki kościelnej, chorałowej, która przetrwała próbę czasu, gdyż jest odbiciem tego, co najtrwalsze.
To dla nas sygnał, że cenisz rzetelne dziennikarstwo jakościowe. Czytaj, oglądaj i słuchaj nas bez ograniczeń.
Czytasz fragment artykułu
Subskrybuj i czytaj całość
już od 14,90 zł








