Nowy numer 42/2019 Archiwum

Miasto szerokie i sławne

– To drugie wrota otwarte do przeszłości. W zeszłym roku otworzyliśmy nie takie ładne, nie takie duże i nie takie wciągające na zamku w Ciechanowie – mówił Daniel Sukniewicz.

Wystawa „Złoty wiek Przasnysza” w Muzeum Historycznym powstała przede wszystkim z myślą o najmłodszych, którym dzieje średniowiecznego i renesansowego miasta prezentowane są za pomocą takich technik multimedialnych jak projekcje filmowe i aplikacje edukacyjne.

Przewodnikami dzieci są ich rówieśnicy, Przemko i Miłka, pojawiający się w aplikacjach multimedialnych. W ten sposób przedstawiono legendę o wizycie księcia Konrada w chacie młynarza Przaśnika.

Wystawa wyposażona została w audiodeskrypcję umożliwiającą jej zwiedzanie przez osoby niewidome. – Będziemy nad nią jeszcze pracować, żeby to nie było jednorazowe doświadczenie i żeby na bazie tej przestrzeni muzeum mogło organizować warsztaty, zabawy i różne inne formy edukacji – mówi Michał Helwak, prezes Fundacji Przasnyskiej, jeden z głównych twórców wystawy. – Będziemy myśleli nad większym nasyceniem wystawy treściami, ale najpierw trzeba zobaczyć, jak ona funkcjonuje, co się sprawdza, a co nie. Musimy się przyjrzeć przez parę miesięcy temu, jak odwiedzający reagują na obecny kształt wystawy i na tej podstawie będziemy planować ewentualne zmiany – wyjaśnia M. Helwak.

Dlaczego złoty wiek? – Ponieważ na ten okres przypadał największy rozkwit naszego miasta – wyjaśnia dyrektor muzeum, Agnieszka Brykner. – Przasnysz w tym czasie był trzecim co do wielkości miastem na Mazowszu, po Warszawie i Płocku. W XVI w. w mieście było aż 29 budynków murowanych, co wyróżniało je wśród innych na Mazowszu na tyle, że zostało uznane przez kronikarzy za... „miasto szerokie, kamiennym budowaniem sławne”. Przasnysz nigdy nie posiadał murów obronnych, ponieważ znajdował się w zakolu rzeki Węgierki, która pełniła naturalną funkcję obronną. Miasto miało własną łaźnię, wagę i postrzygalnię. W mieście było aż pięć kościołów: farny, Ducha Świętego, Świętych Jakuba i Anny, Świętego Krzyża i św. Michała Archanioła. Przasnysz słynął zwłaszcza z jarmarków, na których sprzedawano woły, pędzone tu z całego Mazowsza, a nawet z dalekiej Ukrainy. W tym okresie Przasnysz rzemieślnikami stał. Było tu aż 126 piwowarów, 117 piekarzy, 67 szewców, 36 kuśnierzy, 34 krawców, 22 zdunów – wylicza Agnieszka Brykner.

– Na tej wystawie otworzyliście państwo drzwi do przeszłości, nie tylko dla 6-, 12-latków – zauważył podczas wernisażu wystawy Daniel Sukniewicz, koordynator projektu Szlak Książąt Mazowieckich. – Te drzwi są otwarte dla każdego, kto wejdzie i będzie chciał się przenieść w czasie. Można wejść do lasu i przenieść się w czasie, oglądając film, można obejrzeć panoramę Przasnysza, którą uważam za rzecz wybitną. Został odtworzony obraz, którego nie ma. Nikt z nas, żywych, obecnych tutaj, nie widział Przasnysza takiego, jaki zobaczy tam, stając twarzą w twarz z XVI-wiecznym Przasnyszem. Otworzyliście wrota do przeszłości. To drugie wrota otwarte do przeszłości. W zeszłym roku otworzyliśmy nie takie ładne, nie takie duże i nie takie wciągające na zamku w Ciechanowie – mówił Daniel Sukniewicz.

Panorama XVI-wiecznego Przasnysza rzeczywiście robi wielkie wrażenie. Zwłaszcza te miejsca i budynki, których dziś nie ma, np. świątynie. Autor panoramy Piotr Skorupa, student Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie, wyjaśnia, że jej rysowanie zajęło mu... dwa wieczory, w co trudno uwierzyć. Podobnie jak w to, że podczas wernisażu wystawy autor był w Przasnyszu po raz pierwszy. Przygotowania do rysowania trwały jednak znacznie dłużej. Wystawa powstała w ramach projektu „Poszerzenie oferty kulturalnej Muzeum Historycznego poprzez organizację stałej ekspozycji »Złoty wiek Przasnysza«”. Formalnymi partnerami projektu były Fundacja Przasnyska oraz Muzeum Szlachty Mazowieckiej w Ciechanowie. Na realizację wystawy przasnyskie muzeum otrzymało dofinansowanie z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Mazowieckiego. Więcej na: plock.gosc.pl.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL