GN 43/2020 Archiwum

Turbiny w nurcie wiary

Płocki Klub Inteligencji Katolickiej pielgrzymował do Włocławka, do miejsca męczeństwa bł. ks. Jerzego Popiełuszki.

Ta tradycja trwa niemal od początku, czyli od pierwszych lat po męczeńskiej śmierci ks. Jerzego Popiełuszki. 19 października wieczorem odprawiano Mszę św. za ojczyznę w kościele św. Jana Chrzciciela w Płocku, a po niej jechano na tamę do Włocławka. Na miejscu męczeńskiej śmierci kapelana "Solidarności" odmawiano Różaniec. Tej modlitwie zawsze towarzyszył śpiew pieśni "Ojczyzno ma".

Tradycja jest kontynuowana każdego roku przez płocki KIK: w świętojańskim kościele i we Włocławku, tylko że z powodu remontu tamy pielgrzymi udają się do pobliskiego sanktuarium Męczeństwa ks. Jerzego. W tym roku Mszy św. w przyseminaryjnym kościele w Płocku przewodniczył ks. kan. Tadeusz Kozłowski, oficjał sądu biskupiego.

- Zabójcy księdza Jerzego sądzili, że gdy wrzucą jego umęczone ciało do wody, to wtedy na zawsze zatonie także nadzieja. Tymczasem wiślana tama stała się symbolem zmartwychwstania i nowej nadziei, nowej wiosny owocowania jego śmierci w Kościele i w naszej ojczyźnie. Trzeba patrzeć na jego piękne i umęczone życie z perspektywy Jezusowego zwycięstwa nad złem i okrucieństwem - mówił w kazaniu ks. Kozłowski. - Tama powstrzymuje spiętrzone wody, by te z jeszcze większą siłą mogły uderzyć w turbiny elektrowni. Każdy z nas - podobnie jak ks. Jerzy - może być właśnie taką turbiną wystawioną na potężny nurt wiary. Zatrzymując się przy księdzu z warszawskiego Żoliborza, jesteśmy wciąż przynaglani, by tak jak on nie pozwolić się zwyciężyć złu, ale zło dobrem zwyciężać - zauważył ks. Tadeusz Kozłowski.

Stwierdził, że 31 lat od męczeńskiej śmierci ks. Jerzy staje się prawdziwym patronem zmagań o zachowanie chrześcijańskiego dziedzictwa narodu i obrony krzyża, krzyża, który ma prawo być obecny wszędzie tam, gdzie dzieją się rzeczy ważne dla Polski.

W sanktuarium we Włocławku pielgrzymi zwiedzili nowo otwarte muzeum i uczestniczyli w nabożeństwie słowa Bożego. W jego trakcie rozważali m.in. słowa kapłana męczennika: "Mamy wypowiadać prawdę, gdy inni milczą. Wyrażać miłość i szacunek, gdy inni sieją nienawiść. Zamilknąć, gdy inni mówią. Modlić się, gdy inni przeklinają. Pomóc, gdy inni nie chcą tego czynić. Przebaczyć, gdy inni nie potrafią. Cieszyć się życiem, gdy inni je lekceważą". "Życia nie da się oszukać, jak nie da się oszukać ziemi. Jeżeli wrzuci się w nią plewy, zbierze się chwasty".

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama