Nowy numer 41/2019 Archiwum

Wiek zakodowany w nutach

To jak prezenty na 940-lecie diecezji: w kwietniu Archiwum Diecezjalne odzyskało cenny pontyfikał z XII wieku, a teraz zaginione średniowieczne pergaminy.


Do Płocka wróciło 12 pergaminowych kart – fragment kopiariusza zrabowanego w czasie II wojny światowej. – Na każdej stronie odzyskanego zabytku są stemple: „Archiwum Diecezjalne w Płocku”, dlatego nie było wątpliwości, skąd on pochodzi – mówi ks. Dariusz Majewski, dyrektor Archiwum Diecezjalnego.


Zabytek został odnaleziony w bibliotece uniwersyteckiej w Jenie. – Karty pergaminowe są dość zniszczone. Teraz trudno jest nam powiedzieć, z jakiego źródła pochodzą. Pojawiło się przypuszczenie, że rękopis to fragment akt kapituły albo akt biskupich. Przypuszcza się, że może pochodzić z XIV wieku. W naszym archiwum posiadamy takie dokumenty, ale z wieku XV, więc te byłyby starsze i pochodziłyby z jakiegoś zaginionego tomu akt biskupich czy kapitulnych – opowiada ks. dyrektor.
O tym, w jaki sposób są odzyskiwane polskie dzieła kultury, mówił na konferencji w Opactwie Pobenedyktyńskim prof. Wojciech Kowalski z Departamentu Prawno-Traktatowego Ministerstwa Spraw Zagranicznych. To m.in. dzięki jego zaangażowaniu powróciły do Płocka pontyfikał z XII w., a teraz pergaminowe karty.
– Choć średniowieczne i starsze prawo zwyczajowe określało, że rzeczy święte są wyłączone z prawa łupu i choć podpisywano w czasach nowożytnych ważne konwencje, to jednak praktyka i dyplomatyczne doświadczenia pokazują, że oprócz wykładni prawa istotne jest sumienie – mówił prof. Wojciech Kowalski. Na przykładzie Pontyfikału Płockiego wskazał, jak trudna była restytucja zabytku do Płocka, a jednak była możliwa. – Nasz pontyfikał z XII w. jest księgą, która zawiera wiele tajemnic, bo przed wojną nie poczyniono nad nią większych badań, a po 1945 r. była uznana za zaginioną. Teraz możemy na nią spojrzeć z różnych punktów widzenia – mówił na konferencji ks. dyrektor Dariusz Majewski.
Do udziału w konferencji zostali więc zaproszeni specjaliści z Akademii Sztuk Pięknych w Warszawie, którzy wstępnie ocenili stan zachowania zabytku – liturgista, patrolog, muzykolog i teolog. Zastanawiali się nad wiekiem i miejscem powstania zabytku, stawiali pytania i hipotezy. – Na pierwszy rzut oka kodeks wydaje się dobrze zachowany, wymaga jednak profesjonalnych badań i wnikliwych prac, które np. zniwelują źle przeprowadzone konserwacje – mówiła prof. Weronika Liszewska z ASP w Warszawie.
– To była „żywa księga”, do której dopisywano fragmenty w XIII, XIV i XV wieku. Charakterystyczny jest tekst przysięgi biskupa elekta, w którym ślubował on „prawdziwe posłuszeństwo i wierne poddaństwo” metropolicie gnieźnieńskiemu. To świadczy, że księga powstała dla którejś z diecezji metropolii gnieźnieńskiej – mówił ks. prof. Leszek Misiarczyk. Co zawiera zabytek? – Jest tam spisanych 85 zasad i przepisów, a następnie błogosławieństwa i modlitwy odmawiane przez biskupa bądź kapłanów, m.in. obrzęd egzaminowania kandydata na biskupa, egzamin przed konsekracją biskupią, konsekracja biskupia i liczne modlitwy, np. przed wyruszeniem w drogę, po powrocie do domu, czy za tych, którzy zawierają przyjaźń – wymieniał ks. Misiarczyk treść kodeksu.
– Wiele do myślenia daje podwójny zapis nutowy, który spotykamy w pontyfikale. Starszy odsyła nas do XI wieku, a drugi do wieku XIII, jednak to zapis nutowy być może kryje w sobie odpowiedź na pytanie o wiek i miejsce powstania zabytku – powiedział ks. Andrzej Leleń.
– Ta księga uczy pokory i rodzi wiele pytań i hipotez – mówił na konferencji ks. prof. Henryk Seweryniak. Przekonywał, że pontyfikał jest przyczynkiem do teologicznej refleksji. – Z jednej strony niewiele o nim wiemy, ale gdy rozpoczniemy wnikliwe studium, odkryjemy świat ducha, który ożywiał wieki średnie i kulturę tego czasu. To prawda, że jest tam spisanych wiele modlitw, których dziś już nie spotykamy, np. na poświęcenie miecza, sądnego żelaza, teksty ekskomuniki czy egzorcyzmów, ale jest ich o wiele mniej niż w podobnych kodeksach z tego samego okresu. Ktoś mógłby powiedzieć, że to przykład „ciemnego średniowiecza”, a jednak o wiele bardziej pontyfikał jest owocem wędrówek ludzi i ksiąg w tamtym czasie, jest przykładem wielkiego szacunku dla tradycji Kościoła, skoro cytowane są w nim zapisy synodów nawet z IV wieku. Ten pontyfikał jest dowodem na to, że w XII w. Kościół płocki wszedł w wielki krąg kultury chrześcijańskiej i europejskiej. Bardzo ciekawe są opisy nawiedzenia grobu Pańskiego i obrzędów Niedzieli Zmartwychwstania. Są one bardzo teatralne i tak naprawdę są śladem powstania teatru nowożytnego, który przecież narodził się ze średniowiecznych misteriów – mówił ks. H. Seweryniak. – To księga prosta, z piękną łaciną. Przepisy są krótkie i jasne, a wyjaśnienia, jakimi są opatrzone normy – mądre – akcentował ks. profesor.


« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL