Nowy numer 49/2020 Archiwum

Szerzyć ten kult

Po raz 7. przeszli z Płocka do Słupna, tak jak 75 lat temu wywieziono płockich biskupów męczenników.

Pielgrzymka sprzed katedry do kościoła w Słupnie od 7 lat przypomina na tym terenie o postaciach błogosławionych biskupów naszej diecezji - A.J. Nowowiejskiego i L. Wetmańskiego. Od początku organizuje ją Zarząd Akcji Katolickiej.

- Chcemy modlić się w naszych intencjach i za ojczyznę, w miesiącu zaprzysiężenia prezydenta Polski, w przededniu referendum i wyborów - powiedziała Danuta Janicka, prezes Zarządu Głównego AK Diecezji Płockiej, podczas Mszy św. w Słupnie. Przypomniała, że ten rok jest bogaty w rocznice i wydarzenia - jubileusz 940-lecia powstania diecezji, 85. rocznica wyniesienia A.J. Nowowiejskiego na stolicę biskupią, a zarazem 75. rocznica jego internowania w Słupnie.

Za rosnącą powoli inicjatywę pielgrzymki śladami biskupów męczenników dziękował działaczom Akcji Katolickiej ks. inf. Wojciech Góralski,wicepostulator w procesie beatyfikacyjnym, który przewodniczył tej Mszy św.

- Podejmując ów zamysł, wykazaliście jakże potrzebne zrozumienie dla sprawy szerzenia kultu naszych błogosławionych męczenników. A ten kult nie jest dotąd w takiej skali, w jakiej powinien być. Stworzyliście też szczególną okazję naszej wspólnotowej modlitwy, zanoszonej przez pośrednictwo naszych męczenników. Wasz trud wędrowania do tego miejsca świadczy o potrzebie utrwalania pamięci o tych dwóch postaciach - powiedział podczas kazania.

Ks. prof. Góralski przypomniał, że po wywiezieniu przez gestapo obaj biskupi spędzili w Słupnie prawie rok. Tu, mimo ogromnych ograniczeń, płocki ordynariusz sprawował swój urząd, korzystając z pomocy duchownych mieszkających w Słupnie i ks. Wacława Jezuska, rektora seminarium. - Ufał, że Niemcy postąpią z nim właściwie. Przewidując wywiezienie, zarządził dyskretne udzielenie święceń kapłańskich w tej świątyni. Dokonał tego bp Leon Wetmański - mówił ks. Góralski. Duchowny życzył organizatorom, by pielgrzymka śladami męczenników zapisała się na trwałe w historię diecezji, podobnie, jak "zaprzysiężona" pielgrzymka skępska.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama