Nowy numer 49/2020 Archiwum

Jak daleko do nieba?

W niedzielę po Wniebowzięciu NMP sanktuarium św. Stanisława Kostki od pokoleń zapełnia się pielgrzymami. W tym roku dołączyli do nich biskupi Roman Marcinkowski i Andrzej Suski oraz ks. Ireneusz Wrzesiński, świętujący złoty jubileusz kapłaństwa.

Mszy św. odpustowej przewodniczył bp Suski, biskup toruński, a homilię wygłosił bp Marcinkowski. Plac przed sanktuarium i kościół wypełniły tłumy wiernych. – Niebo. Co myślisz, słysząc to słowo? To jest kierunek, do którego zmierzamy.

We Wniebowzięciu jest zawarty obraz naszego końca, a Maryja jest naszym znakiem, sprawdzianem tego, co stanie się z nami, jeśli będziemy zjednoczeni z Bogiem. Jeśli dla każdego z nas Bóg stanie się „rozkoszą ducha”. A więc musimy wziąć Boga w życie, to świąteczne i to codzienne, żeby być porwanym, wziętym do nieba. Trzeba spełnić jeden warunek: być bogatym duchowo. Bogatym w miłość. Bóg ciągle patrzy na serce! Tak było kiedyś, tak jest dzisiaj i tak będzie zawsze. Dlatego Maryja została wzięta do nieba i ciebie tam oczekuje. Weź Boga na zawsze w swoje życie – mówił w homilii bp Roman Marcinkowski.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama