Nowy numer 47/2020 Archiwum

Bohaterowie nie zaginą

Mężczyźni, kobiety, dzieci – wszyscy stanęli wtedy do walki o swoje miasto. Przebieg wydarzeń, bohaterów i ich racje przypominały w różnej formie kilkudniowe obchody tej rocznicy.

Tak, rację mieli: Marcelina Rościszewska, Tadeusz Święcki i Antolek Gradowski, i setki innych, a nie ci, którzy chcieli przygnieść Ossów, Płock, Polskę, Europę i wiarę ciężarem czerwonej gwiazdy, rzuconej na ziemię przez smoka barwy ognia.

To dlatego tej polskiej i chrześcijańskiej racji sierpnia 1920 r. nie wolno nigdy zapomnieć. I nie wolno nam szukać innych, obcych naszej tradycji i naszej naturze wzorów, ulegać ideologiom, które mogą doprowadzić do potworności, podobnych do tamtych! – apelował bp Piotr Libera w płockiej katedrze 15 sierpnia, podczas Mszy za ojczyznę. Dzień później na płockiej starówce stanęła barykada. Tak jak pięć lat temu na pl. Gabriela Narutowicza (dawnym Rynku Kanonicznym) odbyło się widowisko historyczne wg scenariusza Tadeusza Bystrama. W wydarzeniu zorganizowanym przez wydział kultury UM Płocka uczestniczyła niemal setka rekonstruktorów. W głównych bohaterów wcielili się m.in.: ks. Stefan Cegłowski (abp A.J. Nowowiejski), prezydent Płocka Andrzej Nowakowski (prezydent Tadeusz Święcki), Joanna Banasiak, szefowa Książnicy Płockiej (Marcelina Rościszewska); widowisko reżyserował Dariusz Włodarczyk ze Stowarzyszenia Patria Polonia. „Chociaż może Pan Bóg nie dopuści, aby bolszewicy przekroczyli próg naszego domu, czuję się zobowiązany ostrzec naszych proboszczów, aby swoich parafii nie opuszczali i ludowi na to nie pozwalali” – m.in. te słowa abp. Nowowiejskiego zabrzmiały podczas rekonstrukcji.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Wyraź swoją opinię

napisz do redakcji:

gosc@gosc.pl

podziel się

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama