Powrót do strony
  • nasze media
  • Kontakt
Prenumerata z
SUBSKRYBUJ zaloguj się
PROFIL UŻYTKOWNIKA
Wygląda na to, że nie jesteś jeszcze zalogowany.
zaloguj się
lub
zarejestruj się
Wiara.pl - Serwis

Płocki

  • Nowy numer
  • AKTUALNOŚCI
  • OPINIE
  • GALERIE
  • ARCHIWUM
  • KONTAKT Z ODDZIAŁEM
  • Patronaty
  • Diecezje
    • Bielsko-Żywiecka
    • Elbląska
    • Gdańska
    • Gliwicka
    • Katowicka
    • Koszalińsko-Kołobrzeska
    • Krakowska
    • Legnicka
    • Lubelska
    • Łowicka
    • Opolska
    • Płocka
    • Radomska
    • Sandomierska
    • Świdnicka
    • Tarnowska
    • Warmińska
    • Warszawska
    • Wrocławska
    • Zielonogórsko-Gorzowska
  • O diecezji
    • HISTORIA DIECEZJI
    • BISKUPI
    • PARAFIE
    • KURIA

Najnowsze Wydania

  • GN 19/2026
    GN 19/2026 Dokument:(9708121,Dwie herezje w jednym numerze)
  • GN 18/2026
    GN 18/2026 Dokument:(9695028,Kościół jest analogowy)
  • Historia Kościoła (15) 03/2026
    Historia Kościoła (15) 03/2026 Dokument:(9690225,Leon XIV czyta św. Augustyna Donaldowi Trumpowi. Edytorial nowego numeru „Historii Kościoła”)
  • GN 17/2026
    GN 17/2026 Dokument:(9685120,Zajęcie podwyższonego ryzyka)
  • Gość Extra 1/2026 (15)
    Gość Extra 1/2026 (15) Dokument:(9623575,Idą za nim tłumy)
plock.gosc.pl → 34. Piesza Pielgrzymka Diecezji Płockiej → Wędrowny patriotyzm

Wędrowny patriotyzm przejdź do galerii

 
Kaszewice,11.08.2015. Pątnicy płockiej pielgrzymki w kolejny dniu uczestniczyli w apelu patriotycznym. W Parznie czekał na nich obiad przygotowany przez kuchnię Agnieszka Otłowska /Foto Gość

W Kaszewicach było ognisko, śpiewanie patriotycznych pieśni i opowieść o pracy sióstr zakonnych w okresie PRL-u.

Agnieszka Otłowska

|

12.08.2015 12:01 GOSC.PL

0 FB Twitter
drukuj wyślij

Wieczorem, 11 sierpnia pątnicy mogli zapoznać się z historią sióstr zakonnych, które w czasach komunistycznych były wywożone do obozów pracy, gdzie pracowały na własne utrzymanie. – Świadczą o tym dokumenty, jakie znajdują się w archiwum Instytutu Pamięci Narodowej. Władze komunistyczne wiedziały o dużym autorytecie sióstr. Obawiały się, że ludzie mogą stanąć w ich obronie, dlatego działano z zaskoczenia – mówi s. prof. Agata Mirek z Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego.

Wspominała również akcję "X-2" , która objęła siostry, niosące posługę chorym i potrzebującym na ziemiach odzyskanych.

Funkcjonariusze bezpieki i milicji wkraczali do placówek, prowadzonych przez siostry bardzo wcześnie rano, niemal pod osłoną nocy. Dawano ich niewiele czasu na spakowanie rzeczy. Często też dochodziło do wielu nadużyć i brutalnych zachowań. - Siostry były przewożone w autobusach, na których widniała tabliczka z napisem "Wycieczka" – wspomina zakonnica. – Te autobusy jechały mało uczęszczanymi drogami, by nie budzić zainteresowania. Były konwojowane przez funkcjonariuszy Urzędu Bezpieczeństwa.

Akcja, która objęła zgromadzenia żeńskie na terenie Górnego i Dolnego Śląska, została przeprowadzona na mocy decyzji ówczesnego Prezesa Rady Ministrów Józefa Cyrankiewicza. Siostry oskarżano o rewizjonizm niemiecki i nie przysługiwało im żadne odwołanie.

- Ta próba wiary zaowocowała wielką miłością do ojczyzny. Wcześniej siostry Służebniczki Śląskie zostały wyrzucone z Poręby, ze swojego domu macierzystego przez Niemców, jako te, które krzewiły polskość – wspomina s. Agata Mirek. Wiele z ich domów było zniszczonych, wiele z nich zajętych było przez różne instytucje.

- To, co mi zapadło w pamięci, to podejście sióstr do tego doświadczenia: one ten szczególny, trudny, bolesny czas odbierały, jako wyjątkowy czas obecności Boga w ich życiu. Jako szczególny czas cierpienia dla ojczyzny, czas cierpienia dla Kościoła – mówiła w czasie apelu w Kaszewicach s. Agata.

Wielokrotnie akcentowała, że śląskie siostry potrafiły przyjąć cierpienie i przemienić je w perły. Perły, które dziś owocują i są dla nas darem i skarbem. Podjęły one ogromny trud zmierzenia się z władzami komunistycznymi.

- To życie, ich ofiara, pozwala nam dzisiaj dziękować Bogu za życie konsekrowane, dziękować za wielką historię, którą Bóg działał przez te proste, zwykłe kobiety i mężczyzn w tych trudnych czasach. Kiedy wydawało się, że wszystkie światła są zagaszone, gdzieś tliło się to małe światełko w tabernakulum, przy którym ktoś nieustannie trwał, modlił się i wypraszał błogosławieństwo dla całego świata – opowiadała s. Mirek.

S. Agata Mirek na zakończenie życzyła pątnikom, aby to, co trudne, było przeżywane z miłością i by nigdy nie stracić zaangażowania w tworzenie historii, której będą chciały słuchać kolejne pokolenia.

« ‹ 1 › »
Pielgrzymka. Dzień VI

WIARA.PL DODANE 12.08.2015

Pielgrzymka. Dzień VI

W Kaszewicach, w szóstym dniu pielgrzymki pątnicy uczestniczyli w apelu patriotycznym,którego gościem była siostra Agata Mirek. Zdjęcia: Agnieszka Otłowska /Foto Gość  
oceń artykuł Pobieranie..
TAGI:
  • PIELGRZYMKA
  • PIESZA PIELGRZYMKA DIECEZJI PŁOCKIEJ
  • SIOSTRY ZAKONNE
  • ZAKONY
  • ŚWIADECTWO

Agnieszka Otłowska

Polecane w subskrypcji

  • Zamrażarka edukacyjna. Co dalej z projektem „TAK dla religii i etyki”?
    • Polska
    Zamrażarka edukacyjna. Co dalej z projektem „TAK dla religii i etyki”?
    Przemysław Kucharczak
  • Dwuznaczna alternatywa. Są punkty w programie AfD, o których milczą media
    • Świat
    Dwuznaczna alternatywa. Są punkty w programie AfD, o których milczą media
    Andrzej Grajewski
  • Jak dogodzić Trumpowi
    • Felieton
    Jak dogodzić Trumpowi
    Marek Magierowski
  • Jak dogodzić Trumpowi
    • Felieton
    Jak dogodzić Trumpowi
    Marek Magierowski
  • IGM
  • Gość Niedzielny
  • Mały Gość
  • Historia Kościoła
  • Gość Extra
  • Wiara
  • KSJ
  • Foto Gość
  • Fundacja Gość Niedzieleny
  • O nas
    • O wydawcy
    • Zespół redakcyjny
    • Sklep
    • Biuro reklamy
    • Prenumerata
    • Fundacja Gościa Niedzielnego
  • DOKUMENTY
    • Regulamin
    • Polityka prywatności
    •  
  • KONTAKT
    • Napisz do nas
    • Znajdź nas
      • Newsletter
        • Zapisz się już dziś!
  • ZNAJDŹ NAS
WERSJA MOBILNA

Copyright © Instytut Gość Media.
Wszelkie prawa zastrzeżone. Zgłoś błąd

 
X
X
X