Nowy numer 42/2019 Archiwum

Matka zawsze w sercu dziecka

Mija pierwszy miesiąc nawiedzenia obrazu Czarnej Madonny. Maryja przeciera szlak od Pułtuska przez Maków Mazowiecki, Przasnysz i Dzierzgowo po Mławę. Ale przede wszystkim przeciera cudownie szlak do ludzkich serc.

Czym jest nawiedzenie w diecezji płockiej? To przede wszystkim niezwykłe przyciąganie ludzi do kościoła, których duszpasterze nie widzą nawet na Pasterce czy Rezurekcji. To rekolekcje Maryjne i Apele Jasnogórskie, które mimo wakacji tak wielu mobilizują.

To przystrojone drogi, domy i przydrożne krzyże, oraz wzruszające, spontaniczne zachowanie ludzi, gdy obok nich przejeżdża samochód-kaplica. To bardzo liczne Komunie św., duchowe dary nawiedzenia i nieskrywane wzruszenie, gdy patrzy się w te niezwykłe oczy Matki. W Przasnyszu, w parafii św. Stanisława Kostki, Małgorzata Szeremeta i Iwona Postek niosły obraz Czarnej Madonny jako przedstawicielki matek. – Samo to niesienie to jest wielka łaska, ogromny zaszczyt. Był duży przypływ siły w tym momencie, tak że można było go nieść, i nieść, i nieść. Czuło się ciężar obrazu, ale wiedziało się jednocześnie, że da się radę – mówi Małgorzata Szeremeta. – Miałam też takie odczucie co do kolorów obrazu, że najpierw widziałam tylko sam brąz. Dopiero potem, kiedy już go nie niosłam, to zobaczyłam inne kolory. To jest ogromne przeżycie. – Tak jak inne matki, czuję, że to wielki zaszczyt. Ale ja z kolei w ogóle nie odczułam ciężaru – mówi Iwona Postek. – Cieszę się, kiedy przyjeżdża moja mama, która nie mieszka ze mną. Staram się wtedy, jak najlepiej przygotować. A ta Matka, która dziś z góry przyjechała, sprawia taką radość, jaką odczuwałam, kiedy przed laty pielgrzymowałam do Częstochowy. Kiedy po tych 300 km dochodziłam tam na miejsce, to właśnie jest to samo wrażenie: dochodzisz, widzisz Matkę i już nie masz wtedy żadnych trosk. Nie ma kłopotów, nic cię nie boli, nie martwisz się o rodzinę, po prostu taka niebiańska łaska spokoju. I tak dzisiaj też się czułam. Obie jesteśmy bardzo szczęśliwe. – Ale jak różne są nasze reakcje – dodaje Małgorzata. – Jedna się śmieje, druga płacze. Ja nie mogłam powstrzymać łez. Leciały mi ciurkiem, a Iwona uśmiechała się cały czas. Ale to był płacz ze szczęścia – opowiada pani Małgorzata. Podobne wzruszenie towarzyszy chwili pożegnania obrazu w parafii. – Pamiętajcie, że dziecko zawsze w sercu nosi swoją matkę – radzi wtedy o. Krzysztof Grzesica, który jest kustoszem obrazu nawiedzenia.Więcej na: plock.gosc.pl/Nawiedzenie2015

Spotkanie rodzi świadectwo

Maria Franczak, parafia Gzy – Dziś przynoszę Maryi mój krzyżyk i nadzieję, bo modlę się za mojego chorego syna i polecam całą rodzinę. Z rodzinnego domu w Pniewie wyniosłam głęboką wiarę. Tam był ład i zgoda, i modlitwa. To przeniosłam do mojego domu w Gzach, bo mieszkam tu od 1980 r. Teraz staję przed Maryją z moją modlitwą: „Pod Twoją obronę”. Bez tych słów nie kładę się spać, nie zaczynam pracy. Wszystko jest w rękach Maryi. Czesława Rzepińska, parafia Węgrzynowo – Dzisiaj starszy człowiek inaczej przeżywa przybycie Matki Bożej. Może jest ono już ostatnie w moim życiu. To dla mnie wielkie wydarzenie, i wtedy tak było, i dzisiaj tak jest. Mam wiele do powiedzenia Matce Bożej: i dziękczynień, i próśb. Modlę się o zdrowie, by mi je przywróciła, i o wszelkie łaski. Mam też za co dziękować. Po wielu życiowych przejściach zawsze zwracałam się do Niej o pomoc. Jolanta Dawid, parafia Bogate – W 1976 r. miałam 12 lat i witałam obraz Matki Bożej. Byłam bardzo dumna z tego. To było takie niezapomniane wrażenie. Człowiek był wtedy dzieckiem, wiedział, że to jest bardzo ważne. Wiem jedno: zawsze spotkania z Matką Boską, czy w Częstochowie, czy tutaj, odnawiają człowieka. Pozwalają się odbić od problemów, pozwalają spojrzeć nowym spojrzeniem w taką, chyba lepszą, przyszłość.

« 1 »
oceń artykuł Pobieranie..

Zobacz także

Ze względów bezpieczeństwa, kiedy korzystasz z możliwości napisania komentarza lub dodania intencji, w logach systemowych zapisuje się Twoje IP. Mają do niego dostęp wyłącznie uprawnieni administratorzy systemu. Administratorem Twoich danych jest Instytut Gość Media, z siedzibą w Katowicach 40-042, ul. Wita Stwosza 11. Szanujemy Twoje dane i chronimy je. Szczegółowe informacje na ten temat oraz i prawa, jakie Ci przysługują, opisaliśmy w Polityce prywatności.

Zamieszczone przez internautów komentarze są prywatnymi opiniami ich autorów i nie odzwierciedlają poglądów redakcji

Polecane filmy

Zapisane na później

Pobieranie listy

Reklama

Sponsorowane

Https://Www.AUTOdoc.PL